Kopalnia Guido zabytkiem, bo nie nadawała się do eksploatacji

fot: Tomasz Rzeczycki

Wyrobiska kopalni Guido na poziomie 170

fot: Tomasz Rzeczycki

Trzydzieści pięć lat temu, pod koniec lutego 1987 r., wyrobiska Kopalni Guido w Zabrzu na poziomie 170 wpisane zostały do rejestru zabytków województwa katowickiego. Kto wie, czy gdyby nie ta decyzja, dzisiaj nie byłoby już czego pokazywać w tym miejscu osobom przyjeżdżającym na Górny Śląsk.

- Ta kopalnia nie miała racji bytu - mówił przed laty o Kopalni Guido Eugeniusz Kentnowski, były dyrektor KWK Sośnica-Makoszowy, wówczas sprawujący funkcję dyrektora Zabytkowej Kopalni Węgla Kamiennego Guido.

Rzeczywiście, Guido była nietrafioną inwestycję. Tutejszy węgiel był słabej jakości, stąd wydobycie nie zeszło na niższe poziomy i dlatego ocalały do czasów współczesnych wyrobiska na poziomach 170 i 320. Po drugiej wojnie światowej funkcjonowały one jako Kopalnia Doświadczalna Węgla Kamiennego M-300. W 1975 r. jej właścicielem został został Centralny Ośrodek Projektowo-Konstrukcyjny Maszyn Górniczych KOMAG w Gliwicach.

Po tym, jak w grudniu 1982 r. tuż przed Barbórką udostępniono do zwiedzania w kopalni Guido trasę na poziomie 320 m, miejsce to stało się jedyną na Górnym Śląsku kopalnią węgla kamiennego, do której mógł zjechać zwyczajny śmiertelnik, wykupując bilet. Na miejscu mógł skonfrontować swoje wyobrażenie o warunkach pracy w górnictwie.

Wyrobiska na poziomie 320, będące poligonem doświadczalnym KOMAG-u, rzeczywiście wyglądały jak współczesna kopalnia. Zupełnie inaczej było z płyciej położonymi wyrobiskami poziomu 170. One mogły dawać wyobrażenie o tym, jak „gruba” wyglądała w XIX wieku. Dlatego też wojewódzki konserwatora zabytków decyzją z 26 lutego 1987 r. wpisał wyrobiska podziemne dawnej kopalni Guido na poziomie 170 do rejestru zabytków województwa katowickiego pod numerem 1342/87. Poza podziemiami do rejestru zabytków wpisano wtedy szyb Kolejowy z jego stalową wieżą szybową, a także budynek nadszybia z 1880 r. oraz budynek maszynowni z elektryczną maszyną wyciągową z 1927 r.

Mało kto przypuszczał, że nieco ponad dziesięć lat później czynione będą zakusy na likwidację zabytku. Jednak generalny konserwator zabytków w latach 1998-2000 trzykrotnie odmawiał skreślenia obiektów i podziemi Guido z rejestru. Wiązało się to z brakiem środków na utrzymanie Guido, rozłączeniem systemu wentylacji z KWK Makoszowy i ogólnym brakiem perspektyw na dalsze funkcjonowanie zabytkowej kopalni.

A jednak lokalne środowiska podjęły starania, uwieńczone uchronieniem Guido od zasypania. Po latach obiekt dofinansowano ze środków publicznych, odremontowano i ponownie udostępniono. Guido może więc dalej przypominać przyjezdnym, że górnictwo było przez lata podstawą utrzymania ludzi w Górnośląskim Okręgu Przemysłowym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezydent podpisał nowelę w sprawie wykorzystania wody ze ścieków do chłodzenia elektrowni

Prezydent Karol Nawrocki w czwartek podpisał nowelizację ustawy Prawo wodne, która ma umożliwić wykorzystanie wody odzyskanej ze ścieków do chłodzenia elektrowni i elektrociepłowni - poinformowała prezydencka kancelaria.

Energa Operator ma dodatkowe 126 mln zł z BGK w ramach KPO na cyfryzację sieci

Energa-Operator otrzyma dodatkowe ponad 126 mln zł z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności - poinformowała w czwartek Grupa Energa. Dzięki aneksowi do umowy zawartej z Bankiem Gospodarstwa Krajowego wartość preferencyjnej pożyczki na cyfryzację sieci energetycznej wzrosła do 433 mln zł.

Orlen i Veolia połączą siły w projektach dla przemysłu, energetyki i miast

Orleni Grupa Veolia w Polsce podpisały porozumienie, dotyczące współpracy przy projektach dla przemysłu, energetyki i miast. Firmy będą analizować rozwiązania zwiększające efektywność energetyczną, wspierające gospodarkę o obiegu zamkniętym, poprawiające zarządzanie wodą i rozwijające usługi środowiskowe. Połączenie zaplecza technologicznego, surowcowego i inwestycyjnego Orlenu z doświadczeniem Veolii w projektach komunalnych i przemysłowych pozwoli wyznaczyć konkretne obszary współpracy ważne dla transformacji energetycznej i rozwoju nowoczesnej infrastruktury.

Niezwykła rowerowa wyprawa górników z Halemby. Odwiedzili szesnaście miast w Maroku i Hiszpanii

Deszcz, chłód, silny wiatr, mordercze podjazdy i wreszcie upragniony cel wyprawy – Maroko. Paweł Głogowski i Dawid Szydłowski z oddziału GRP-5 ruchu Halemba kopalni Ruda (Polska Grupa Górnicza) chętnie dzielą się swoimi wspomnieniami z tej niezwykłej wyprawy.