Kopalnia Guido: VI Dziennikarska Barbórka okazją do poznania górniczej tradycji i historii

fot: Krystian Krawczyk

Podczas VI Dziennikarskiej Barbórki nie mogło zabraknąć skoku przez skórę

fot: Krystian Krawczyk

+27 Zobacz galerię

Galeria
(30 zdjęć)

Już po raz szósty ludzie mediów spotkali się na Dziennikarskiej Barbórce. Impreza odbyła się w sobotę, 18 stycznia, w Zabrzu.

Dla jej uczestników - dziennikarzy i rzeczników prasowych - była nie tylko okazją do udziału w górniczej biesiadzie, ale także do zapoznania się tradycją i historią wydobywania węgla kamiennego na Górnym Śląsku.

Zaczęli od zwiedzenia największej dumy Zabrza - i nie tylko tego miasta - Sztolni Królowa Luiza, która otrzymała w minionym roku prestiżową nagrodę organizacji Europa Nostra w dziedzinie dziedzictwa kulturowego. Nagroda została przyznana w kategorii „konserwacja”. Sztolnia została też jednym z siedmiu laureatów Grand Prix.

Sztolnia Królowa Luiza w Zabrzu to największy i unikalny kompleks turystyczny i kulturalny, związany z dziedzictwem górnictwa węgla kamiennego w Polsce i Europy. Oprócz zabytkowych obiektów na powierzchni posiada ponad 5 km podziemnych wyrobisk, w tym unikatowe wyrobiska Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej, które zwiedza się łodzią.

Zapoznanie się z tymi atrakcjami turystycznymi Górnego Śląska było możliwe dzięki Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, które było gospodarzem Dziennikarskiej Barbórki oraz życzliwości prezydent tego miasta Małgorzaty Mańki-Szulik.

Po południu ludzie mediów - nim zasiedli za biesiadnym stołem karczmy piwnej - zwiedzili podziemia Zabytkowej Kopalni Guido. Mieli okazję zobaczyć maszyny i urządzenia, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu pracowały przy wydobyciu węgla. Gala VI Dziennikarskiej Barbórki odbyła się 320 metrów pod ziemią. Dla wielu uczestników już sam zjazd szolą dostarczył wielu wrażeń, podobnie zresztą jak sama gala.

Prezes Wysokiego a w Sprawach Piwnych Nigdy Nieomylnego Prezydium starał się trzymać zasad obowiązujących na karczmach piwnych. Kat miał dużo robot. Dyby często były w użyciu, a co niektórzy biesiadnicy trafili i na „zasranie piwne”. Całusy prezesa też były często rozdawane. Lewa i Prawa Ława ostro ze sobą rywalizowały. Jednak przede wszystkim było masę zabawy i śmiechu.

Ewenementem był wybór piwnej królowej. Zostały nią dwie „gwarczyniące”, albowiem nawet dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia – obie za każdym razem w tym samym momencie stawiały pusty kufel na głowie.

Przemysławowi i Justynie Adamskim - pomysłodawcom i organizatorom tego udanego wydarzenia promującego region i górnicze tradycje - należą się słowa uznania za sposób pokazywania historii przemysłu węglowego osobom mającym wpływ na kształtowanie opinii publicznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.

Górnicy i hutnicy na filmach sprzed 60 lat. Mamy je! Warto zobaczyć!

Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć film zmontowany z archiwalnych nagrań TVP 3, zachęcamy do oglądania! Ma ponad 7 minut, nosi tytuł „Twarze Przemysłu” i był pokazywany podczas tegorocznej Industriady w Muzeum Miejskim „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej.

Polska i Niemcy udostępnią 60 tys. Biletów Przyjaźni dla młodych podróżnych

Resort infrastruktury oraz Federalne Ministerstwo Transportu Niemiec uruchamiają kolejowy Polsko-Niemiecki Bilet Przyjaźni, z którego będzie mogło skorzystać 60 tys. młodych osób w wieku od 18 do 27 lat. Każdy z krajów udostępni po 30 tys. biletów - poinformowało w środę polskie ministerstwo.

Fotografie z kopalń, hut, fabryki obrabiarek i wielu innych zakładów. Warto je zobaczyć!

Jeśli ktoś ma wolne popołudnie albo weekend, polecamy wycieczkę do Muzeum Miejskiego „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej. Można tam zwiedzić nie tylko kopalnię ćwiczebną z lat 20. ubiegłego wieku, ale i świetną wystawę „Razem dla przemysłu. Oblicza dąbrowskich zakładów w fotografii i designie”. Wystawa na pewno będzie czynna przez całe wakacje.