Kopalnia Guido będzie turystyczną marką Polski. Górnicze dziedzictwo ma zachwycić świat

fot: Monika Krężel

Briefing prasowy pod Kopalnią Guido

fot: Monika Krężel

Podziemia kopani Guido w Zabrzu zwiedził Piotr Borys, wiceminister sportu i turystyki. 20 sierpnia zapowiedział, że jeszcze do końca roku ten górniczy obiekt będzie turystyczną marką Polski. - To wyjątkowe miejsce na mapie Polski, najgłębiej funkcjonujące muzeum w Europie, które można zwiedzić - mówił wiceminister.

Piotr Borys, wiceminister sportu i turystyki był gościem Ewy Weber, pełniącej funkcję prezydenta Zabrza oraz Wojciecha Saługi, marszałka województwa śląskiego. Pochodzący z Lubina, zagłębia miedziowego, polityk był zachwycony tym, co zobaczył na Śląsku.

- Mieliśmy okazję promować kopalnię i Śląsk na największych targach turystycznych w Berlinie. Wtedy obiecałem, że tutaj przyjadę, byśmy wspólnie zastanowili się, jak wypromować to wielkie dziedzictwo przemysłowe - mówił wiceminister Piotr Borys. - Dziękuję za to, co już zostało dokonane, jeśli chodzi o wpis na Listę UNESCO. Deklaruję, że zrobimy wszystko, by górnicze dziedzictwo poznał cały świat. Zależy nam na tym, by kopalnia wraz z całym kompleksem Muzeum znalazła się w domenie turystycznej marki Polski. Zrobimy wszystko, by zagraniczny turysta, lądując w Polsce widział największe skarby naszej turystyki.

Wiceminister dodał, że to, co zobaczył w Zabrzu, jest przykładem, jak można udostępnić turystom 10 kilometrów korytarzy w najgłębiej położonym muzeum w Europie. - Musi to poznać cała Europa. To miejsce powinien odwiedzić każdy Polak, każdy uczeń, zobaczyć, jak funkcjonowało górnictwo na przestrzeni 150 lat - stwierdził.

Przypomnijmy. Muzeum Górnictwa Węglowego stara się o wpisanie trzech obiektów: Kopalni Guido, Kopalni Królowa Luiza i Kluczowej Sztolni Dziedzicznej, jako Historycznego Kompleksu Wydobycia Węgla Kamiennego, na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W czerwcu do Ministerstwa Sportu i Turystyki w Warszawie wpłynął komplet dokumentów. Nie wiadomo, ile potrwa ten proces i kiedy Komitet UNESCO ogłosi decyzję.

Marszałek Wojciech Saługa przypomniał, że w ostatnim roku zabrzańskie obiekty odwiedziło 500 tysięcy osób. - Naszą ambicją jest milion odwiedzających turystów. Czynimy starania, by to miejsce rozkwitało, potrzebne są tutaj kolejne inwestycje - mówił marszałek województwa śląskiego. - Zapraszamy wszystkich, by wracali do nas i zjeżdżali na dół kolejny raz. Bo za każdym razem można tu odkryć coś nowego. To miejsce jest naprawdę wyjątkowe.

- Kiedyś to miejsce odwiedzało 100 tysięcy turystów, potem 200 tysięcy, w ostatnim czasie było ich pół miliona. My mamy ambitny plan, by przyjmować tutaj milion osób. Obserwujemy, co się wydarzyło w Tarnowskich Górach. Gdy tamtejsze obiekty znalazły się na Liście UNESCO, to liczba turystów wzrosła o 30 proc. My na to też liczymy - powiedział marszałek Wojciech Saługa „Trybunie Górniczej” i portalowi nettg.pl. - Cieszy także to, że będziemy turystyczną marką Polski. Skoro turyści odwiedzają Wawel, Wieliczkę czy Malbork, to warto, by przyjechali także do nas.

- To jest kopalni możliwości. W Zabrzu mamy unikatowe perełki, wspaniałych przewodników pracujących w kilkunastu językach. Turyści na pewno będą zadowoleni – mówiła Ewa Weber, pełniąca obowiązki prezydenta miasta. - Zobowiązuję się też do tego, by ożywić przestrzeń znajdującą się wokół naszych obiektów. Liczymy na zwiększenie listy turystów, do tego dążymy. Zapraszam do Zabrza, to miasto turystyki i kultury.

Tymczasem wiceminister zwrócił uwagę na jeszcze jedną rzecz. - Dowiedziałem się od pani prezydent, że w miejscu dawnej Elektrociepłowni powstanie hotel, inwestorem jest Grupa Arche. Ten przedsiębiorca robi świetne rzeczy, jeśli chodzi o postindustrialne dziedzictwo. Mam nadzieję, ze w Zabrzu powstanie kolejna turystyczna perełka – mówił.

Turystyka w Polsce obejmuje dzisiaj 5 proc. PKB, w Europie – 9 proc. - Chcemy zwiększyć tę liczbę dzięki takim obiektom, jak te w Zabrzu - zapowiedział wiceminister.

- Zabrze, miasto industrialne, już w 2008 roku otrzymało Złoty Certyfikat, najważniejszą nagrodę w turystyce - podkreślił Jacek Janowski z Polskiej Organizacji Turystycznej. - UNESCO to marka, która przyciąga zagranicznych turystów. Trzymamy kciuki, by wszystko potoczyło się zgodnie z planem

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.