Rydułtowy przygotowują się do dekarbonizacji ze sporym rozmachem

+19 Zobacz galerię

Galeria
(22 zdjęć)

Przemiany w gospodarce, a zwłaszcza w energetyce nabierają tempa. Wraz z nimi rozpędu nabiera transformacja społeczna regionu. Dobrym przykładem są Rydułtowy - miasto, w którym fedruje ruch Rydułtowy kopalni ROW. Zakład ma przed sobą perspektywę 15 lat działalności. Ale pytanie, co potem? O tym władze miasta chcą rozmawiać z mieszkańcami już dziś.

„Ryduł-to-WY to MY” - pod tą nazwą kryje się interesujący projekt, mający na celu poprawę jakości życia, rozwój aktywności społecznej oraz akceptację dla procesu transformacji i zmian klimatycznych, z dużym naciskiem na wykorzystanie potencjału lokalnego. Zakłada podjęcie szeregu działań związanych z zwiększeniem aktywności społecznej mieszkańców Rydułtów oraz ich uczestnictwa w procesie sprawiedliwej transformacji.

Grupą docelową są osoby zamieszkujące, uczące się lub pracujące na terenie miasta Rydułtowy. Zakłada się, że w projekcie wsparciem zostanie objętych ogółem 700 osób (w tym 364 kobiet, 336 mężczyzn).

- To właśnie nasi mieszkańcy są najważniejsi, bo tylko dzięki nim ta transformacja będzie mogła się udać. Cieszymy się, że kopalnia będzie funkcjonować do 2043 r. tak, jak zostało to zapisane w umowie społecznej, ale już myślimy o tym, co stanie się po tej dacie. To jest dla nas ogromne wyzwanie i musimy się do przeprowadzenia tego procesu przemian dobrze przygotować. Pomysłów jest wiele, a już sam projekt „Ryduł-to WY to My” traktujemy jako element tych przygotowań – mówił Marcin Połomski, burmistrz Rydułtów podczas spotkania zorganizowanego 7 bm. w Rydułtowskim Centrum Kultury.

Miasto przygotowuje się do dekarbonizacji ze sporym rozmachem. Przejmuje pod zagospodarowanie tereny, których kopalnia już nie potrzebuje m.in. pod rozwój biznesu, co w perspektywie kolejnych lat zaowocuje z pewnością wieloma nowymi miejscami pracy. Lecz jak przyznają włodarze Rydułtów, ciężko będzie wygospodarować tyle miejsc pracy, ile dziś daje kopalnia. Do przeprowadzenia tak wielkiej transformacji potrzebne będzie oczywiście wparcie unijne, rządowe i samorządowe. Na jakie zatem środki będą mogły liczyć takie gminy jak Rydułtowy?

- Marzy mi się, że na takie, jakiego potrzebują, żeby w tej kolejnej perspektywie było tyle samo środków lub więcej, niż obecnie. I w tym kierunki prowadzimy nasze działania - przyznał Leszek Pietraszek, wicemarszałek województwa śląskiego.

- Uważamy, że bezpieczeństwo jest najistotniejsze, w tym także bezpieczeństwo ekonomiczne. Osiągniemy je wówczas, gdy będziemy mieć dostateczną liczbę miejsc pracy, a ludzie będą mogli spokojnie myśleć o swojej przyszłości – mówił Leszek Pietraszek.

I właśnie w tych kategoriach większość mieszkańców śląskich gmin rozumuje samo pojęcie „sprawiedliwej transformacji”. Tymczasem trzeba bliżej interesować się tym, co kopalnie po sobie pozostawią.

- Dlatego cieszę się, że coraz częściej mówimy o funkcjonowania czegoś nowego na fundamentach górnictwa – dodał wicemarszałek zachęcając, aby rozmawiać o tym problemach w gminach nie po likwidacji kopalń, ale teraz, gdy ona jeszcze funkcjonują.

Ewa Grudniok, rzeczniczka prasowa Polskiej Grupy Górniczej przyznała, że spółka od dłuższego czasu prowadzi działania związane z postępującą dekarbonizacją. Wyznacznikiem tych działań są zapisy umowy społecznej. Jak mówiła – kapitał spółki stanowią jej pracownicy w liczbie blisko 36 tys., często wysoko wykwalifikowani, pracowici, mających szanse odnaleźć się na rynku pracy oraz ogromna infrastruktura, której można z powodzeniem nadać drugie życie.

Przypomniała, że Polska Grupa Górnicza razem z Kolejami Śląskimi przy wsparciu samorządu Gliwic i województwa śląskiego kontynuuje prace związane z transformacją pokopalnianego terenu szybu Bojków w Gliwicach w nowoczesną bazę kolejową. To dobry przykład współpracy dużych spółek i samorządu terytorialnego.

- Wszyscy razem musimy zewrzeć siły, aby ta transformacja się powiodła, aby odbyła się jak najmniejszym kosztem dla naszych pracowników – zwróciła uwagę Ewa Grudniok.

W trakcie spotkania w Rydułtowskim Centrum Kultury rozmawiano ponadto o pracy ratowników górniczych w kontekście wstrząsu, który miał miejsce w ruchu Rydułtowy 11 lipca ub.r. W jego wyniku poniósł śmierć jeden z pracowników, drugi zaś ocalał, m.in. dzięki sprawnej akcji ratowników górniczych. 33-letni sztygar Dominik Majlinger wspominał o swoich przeżyciach. Ponad 50 godzin spędził pod ziemią w ekstremalnych warunkach w oczekiwaniu na pomoc. O samej akcji ratunkowej opowiadał Adam Musioł, naczelny inżynier kopalni Rydułtowy, a także uczestniczący w niej ratownicy górniczy.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.