Kopalnia częściowo wznowiła produkcję

fot: Krystian Krawczyk

Obecna umowa obejmuje nieruchomości po kopalni Rydułtowy położone w rejonie ulicy Ofiar Terroru. Zabudowane są one szybem Leon III oraz towarzyszącymi obiektami poprzemysłowymi

fot: Krystian Krawczyk

We wtorek, 16 lipca, w godzinach nocnych wznowiła pracę jedna z dwóch ścian eksploatowanych w ruchu Rydułtowy (część kopalni ROW). Wcześniej wydobycie węgla w zakładzie zostało całkowicie wstrzymane po tąpnięciu, do którego doszło 11 lipca.

Chodzi o ścianę znajdującą się w pokładzie 712+713 w partii E2, która po tąpnięciu została zatrzymana ze względów prewencyjnych. W poniedziałek, 15 lipca, członkowie Kopalnianego Zespołu ds. Zagrożeń Naturalnych orzekli, że w partii E2 nie ma żadnych zagrożeń i można rozpocząć eksploatację. W tym samym dniu rozpoczęła się procedura uruchomienia ściany.

- Eksploatacja ściany została wznowiona dzisiaj w godzinach nocnych - poinformowała we wtorek, 16 lipca, Aleksandra Wysocka-Siembiga z biura komunikacji Polskiej Grupy Górniczej.

Wyłączona z eksploatacji pozostaje druga ze ścian znajdująca się w pokładzie 712+713 w partii E1, czyli w rejonie, gdzie miało miejsce tąpnięcie.

Do wstrząsu w ruchu Rydułtowy doszło na poziomie 1200 m, w pokładzie 712/1-2+713/1-2 w rejonie drążonej pochylni równoległej 1200-E1. Jego energię określono na 2,4x10^7 J. W rejonie zdarzenia znajdowało się 78 górników, z których większość zdołała się wycofać. Jak ustalono, miejsca zdarzenia nie opuściło dwóch pracowników. Jak podał nadzór górniczy, przyczyną wstrząsu było wyładowanie energii skumulowanej w górotworze. Kopalnia w chwili zdarzenia nie prowadziła robót związanych z wydobyciem węgla.

Po ponad 10 godzinach akcji ratownicy dotarli do pierwszego z poszukiwanych. Jak się okazało był jednak martwy. Do drugiego zaginionego ratownicy dotarli w sobotę po godz. 13. Trafił do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu, nie ma obrażeń, które zagrażałyby jego życiu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.