Kopalnia cyny w Krobicy w zmaganiach z mrozem i wilgocią

fot: Tomasz Rzeczycki

Zimą mróz, a latem wilgoć są przyczyną usterek infrastruktury kopalni w Krobicy

fot: Tomasz Rzeczycki

Nieczynna kopalnia cyny w Krobicy w Górach Izerskich zmaga się z przeciwnościami. Głównymi przeszkodami w prowadzeniu podziemnej trasy turystycznej okazują się być czynniki atmosferyczne. Dotyczy to zarówno zimy, jak i sezonu letniego.

- Prace naprawczo-konserwacyjne trwają cały czas. Zimą, kiedy temperatury spadały poniżej 10 st. C, konieczne okazało się zabezpieczenie obiektu na wejściach, ponieważ dzięki prawidłowemu działaniu szyby wentylacyjnego obiekt zaczął przemarzać od strony wejścia i wyjścia. Problem rozwiązały prowizoryczne drzwi ze styropianu podłogowego o grubości 10 cm, szczelnie przylegające do otworów, które można było łatwo zdjąć i wstawić - stwierdza Patrycja Werecka, dzierżawca trasy podziemnej w Krobicy.

Krobicka kopalnia składa się z dwóch sztolni połączonych ze sobą kilkumetrowym szybem, w którym zamontowano metalowe schody. To górna sztolnia św. Jan, w której prace górnicze prowadzono w latach 1576-1633, 1755, 1770 i 1811-1816 oraz dolna sztolnia św. Leopold, pochodząca z lat 1790-1792. Kopalnia nie posiada zamontowanych wentylatorów. Mimo naturalnej cyrkulacji powietrza, problemy stwarza wilgotność powietrza.

- W związku z panującą w obiekcie wilgocią, niszczeje obudowa i jest wymieniana na bieżąco. W zeszłym roku wymieniliśmy 8 stempli, 3 stropnice i 6 desek w ociosie, w tym roku wymieniliśmy już 2 deski w ścianach bocznych i 2 stemple. Największym problemem jest ciągle psujące się oświetlenie. Wilgoć powoduje, że mimo specjalnego żelu odmawiają posłuszeństwa transformatory przy lampkach. Zastosowaliśmy kolejny rodzaj, zobaczymy, jak to się skończy. Wysiadają zawsze te same lampki - stwierdza Patrycja Werecka.

W zmaganiach z tymi trudnościami nie pomaga brak dofinansowania z rządowych programów pomocowych dla przedsiębiorców dotkniętych skutkami restrykcji covidowych. Minionej jesieni i zimy kopalnia była nieczynna od 7 listopada 2020 r. do 12 lutego 2021 r. Okazało się jednak, że pomoc z tarczy antykryzysowej 2.0 nie przysługiwała, gdyż akurat w okresach porównawczych kopalnia nie kwalifikowała się do rządowego programu.

- Podczas ostatnich ograniczeń uświadomiłam sobie, że podziemna trasa turystyczna to podziemny szlak. Rozporządzenia nie zabraniały świadczyć usługi przewodnickiej na szlakach. Trzymając się dozwolonych liczby osób to jest jedna rodzina lub licząc z przewodnikiem 5 osób, pracowaliśmy od lutego nieprzerwanie. Działał też system rotacji pracowników tak, aby mieli ze sobą jak najmniej styczność. Pracowali osobno w ścisłym reżimie sanitarnym, stosując maseczki, dezynfekcje, dystanse. Od 4 maja sumując, obiekt odwiedziło już ponad 200 osób, w tym 15 maja przyjechały pierwsze grupy zorganizowane - podsumowuje Patrycja Werecka.

Kopalnia w Krobicy znajduje się niedaleko Świeradowa-Zdroju. Dzięki przeprowadzonym w niej górniczym pracom udostępniającym i zabezpieczającym od 2013 r. dostępna jest dla zwiedzających.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.