Kopalnia Budryk - jeden z najnowocześniejszych zakładów górniczych w Polsce - kończy 25 lat

fot: Maciej Dorosiński

Pierwsza tona węgla z ornontowickiej kopalni wyjechała na powierzchnię 14 marca 1994 r. Wóz z urobkiem ustawiono naprzeciw budynku dyrekcji i stoi tam do dziś dnia

fot: Maciej Dorosiński

Najmłodsza polska kopalnia kończy 25 lat.  Nosi imię wybitnego polskiego inżyniera górnika, profesora zwyczajnego Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie Witolda Budryka. Powstawała w bardzo trudnym okresie transformacji gospodarczej kraju. Panowała wówczas potężna nadpodaż węgla, ponad 72 mln t w stosunku do potrzeb rynkowych. To więcej niż produkcja wszystkich kopalń obecnie. W górnictwie pracowało ponad 400 tys. ludzi.

Nad przemysłem wydobywczym węgla kamiennego wisiała groźba potężnych cięć. Likwidowano kopalnię Żory i zakłady górnicze na Dolnym Śląsku. Niewiele brakowało, a ornontowicką kopalnię również postawiono by w stan likwidacji, i to jeszcze przed rozpoczęciem wydobycia. Do tego dochodziło nieprzyjazne nastawienie okolicznych samorządów do projektu uruchomienia kopalni. Kolejne etapy budowy finansowane były z kredytu, który zakład musiał zaciągnąć.

- Stale dostosowywaliśmy projekt kopalni do pieniędzy, które mogły być do dyspozycji. Mogły, bo nikt nie dawał gwarancji, że będą – sięga pamięcią wstecz Jerzy Markowski, który w 1990 r. został dyrektorem Budryka.

Zwyciężyły jednak argumenty i ogromna determinacja załogi, właścicieli i pracowników firm okołogórniczych oraz dyrekcji zakładu. Ostatecznie pierwsza tona węgla wyjechała na powierzchnię dokładnie 14 marca 1994 r.

Dziś kopalnia Budryk to jeden z najnowocześniejszych zakładów górniczych w Polsce. Działa w strukturze Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Kopalnia wciąż się rozwija, inwestując w innowacyjne technologie wydobycia. Jeszcze w br. uruchomiony zostanie poziom 1290, z którego eksploatowany będzie węgiel koksujący o najwyższych parametrach jakościowych. Wielkość wydobycia ornontowickiej kopalni oscyluje dziś w okolicach 12,7 tys. t/d, przy czterościanowym modelu funkcjonowania zakładu. Za dwa lata ma sięgnąć 13,5 tys. t/d.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W przyszłym tygodniu ceny paliw spadną, o ile rząd przedłuży pakiet CPN

Jeśli pakiet CPN zostanie przedłużony na dotychczasowych zasadach, to ceny benzyny mogą spaść o ok.10-15 gr/l a oleju napędowego o 25 gr/l - przekazało w piątek biuro Reflex. W przeciwnym wypadku ceny paliw wzrosną.

Coraz mniej rent wypadkowych. I to o niemal jedną trzecią w ciągu dekady!

Liczba osób pobierających renty wypadkowe systematycznie maleje. W ciągu ostatnich dziesięciu lat ubyło ponad 57 tys. świadczeniobiorców. Dane ZUS pokazują, że trend jest trwały i obejmuje wszystkie główne grupy rent wypadkowych.

Transformacja energetyczna Polski: Co czeka węgiel? Kluczowa konferencja już w październiku

W październiku w Zakopanem, pod auspicjami Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią Polskiej Akademii Nauk, spotkają się eksperci z najbardziej prestiżowych ośrodków naukowych naszego kraju. W centrum uwagi pojawią się zagadnienia związane m.in. z bezpieczeństwem energetycznym, rynkiem surowcowym i dekarbonizacją.

Grzegorz Wacławek o przyszłości PGG: Nie możemy zaklinać rzeczywistości

Czy mamy zamykać? Czy mamy rozwijać? Czy mamy coś zmieniać? To dylematy, przed którym stoi Polska Grupa Górnicza, ale i górnictwo w całej Europie – mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Grzegorz Wacławek, wiceprezes PGG ds. restrukturyzacji. - Restrukturyzacja i moje zadanie tak naprawdę polega na tym, bym odpowiedzialnie przygotował spółkę do zmiany. Do tego, by się dostosowała do tych zmian gospodarczych, które czekają region - dodał wiceprezes.