Kopalnia Borynia: Czterech górników nie żyje

Czterech górników zginęło w nocnym wybuchu metanu w kopalni Borynia w Jastrzębiu Zdroju; 23 innych zostało poszkodowanych - wynika z wciąż nieoficjalnych i niepotwierdzonych informacji. Na powierzchnię ciągle transportowane są cztery ofiary wypadku.

Dotychczas 16 górników trafiło do szpitali, trzej z nich są w ciężkim stanie - podają przedstawiciele Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) i Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), do której należy kopalnia. Z podaniem oficjalnej liczby ofiar śmiertelnych spółka wstrzymuje się do czasu stwierdzenia zgonu przez lekarza. Wiadomo, że dotychczas lekarz potwierdził śmierć dwóch górników wydobytych na powierzchnię.

Ratowniczy górniczy ciągle transportują na powierzchnię czterech górników. Dwaj z nich są ranni - dwaj pozostali nie dają oznak życia. Jeden z górników, odnaleziony żywy, zmarł w trakcie transportu. Akcja wydobywania poszkodowanych trwa od kilku godzin. Ratownicy muszą przejśc z poszkodowanymi na noszach kilka dzielących miejsce tragedii od szybu.

Rzeczniczka JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer powiedziała PAP, że według ostatnich danych w wypadku poszkodowanych zostało 23 górników z 32, którzy byli w strefie zagrożenia. 16 z nich trafiło do szpitali. - Mają różnego rodzaju obrażenia - od potłuczeń i złamań do mniej lub bardziej rozległych oparzeń. Niektórzy są w szoku psychicznym - powiedziała Jabłońska-Bajer.

Jak podała rzeczniczka WUG Edyta Tomaszewska, w akcji bierze udział 11 zastępów ratowniczych. Są to ratownicy z JSW i Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu.

Według przedstawicieli WUG i JSW, do wybuchu doszło w środę przed godz. 23 ok. 900 metrów pod ziemią. Pracowała wówczas trzecia zmiana. W zagrożonym rejonie było wtedy 32 górników. Większość z nich tuż po wybuchu o własnych siłach wycofała się i wyjechała na powierzchnię.

Najpierw sześciu, a potem kolejnych poszkodowanych przewieziono do szpitali w Jastrzębiu Zdroju, Rybniku i do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.

W rejonie wybuchu było 28 górników z  Boryni i czterech pracowników Zakładu Odmetanowania Kopalń. Górnicy pracowali przy jednej ze ścian wydobywczych, która w chwili wybuchu nie była eksploatowana. Prowadzili prace remontowo-konserwacyjne przenośnika - podała rzeczniczka JSW.

Nie wiadomo, co mogło spowodować wybuch metanu. W tej części kopalni nie pracował kombajn, nie używano też żadnych środków strzałowych. Według JSW, kopalniane urządzenia nie wykazały przekroczonych stężeń metanu przed wybuchem ani tuż po nim. Borynia należy do kopalń trzeciego stopnia zagrożenia metanowego w czterostopniowej rosnącej skali.

Okoliczności wypadku będzie wyjaśniać prokuratura i komisja powołana przez prezesa WUG. Jej pierwsze posiedzenie odbędzie się w poniedziałek. Jeszcze w czwartek zbierze się zespół ekspertów z \"Boryni\". Specjaliści zastanowią się czy i kiedy w miejscu tragedii będzie można bezpiecznie przeprowadzić wizję lokalną.

Był to kolejny w tym roku tragiczny wypadek w kopalniach węgla, którego przyczyną był metan. 13 stycznia w pożarze i wybuchu tego gazu w kopalni Mysłowice-Wesoła zginął 27-letni górnik. Inny poszkodowany w tym wypadku pracownik zmarł po kilku dniach w szpitalu. Miał 49 lat.

W całym ubiegłym roku w polskich kopalniach węgla kamiennego zginęło 15 górników. W ubiegłym roku WUG odnotował w górnictwie węgla kamiennego w sumie ponad 2500 wypadków; 18 z nich zakwalifikował jako ciężkie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojciech Balczun: Wszelkimi sposobami próbujemy uratować JSW

Minister Aktywów Państwowych, Wojciech Balczun, na antenie RMF FM odniósł się do sytuacji Jastrzębskiej Spółki Węglowej. – Perspektywy i sygnały z rynku delikatnie napawają optymizmem, ale bez tej głębokiej restrukturyzacji JSW się w tym modelu finansowym nie utrzyma – podkreślił.

Sierra Gorda z nową inwestycją. Grupa KGHM zwiększy skalę produkcji w Chile

Grupa KGHM wspólnie z South32 Ltd. zainwestuje w budowę czwartej linii mielenia w kopalni Sierra Gorda w Chile. Dzięki projektowi moce przerobowe zakładu mają wzrosnąć z około 48 mln do około 60 mln ton rudy rocznie (dla 100% udziałów). To jedna z najważniejszych inwestycji KGHM poza Polską i ważny element prac nad strategią rozwoju Sierra Gorda. Projekt ma zwiększyć skalę produkcji miedzi, wzmocnić pozycję Grupy na globalnym rynku metali nieżelaznych. Inwestycja wpisuje się także w długoterminową strategię budowania wartości opracowaną przez Sierra Gorda w ramach Life of Operation Plan („LoOP), której perspektywy wzmacnia potencjał wydłużenia funkcjonowania kopalni dzięki obecnie eksplorowanemu obszarowi Catabela Northeast.

Koszt programu CPN wyniósł około 4,7 mld zł

Ministerstwo Finansów poinformowało w środę, że koszt rządowego programu Ceny Paliwa Niżej (CPN) wyniósł około 4,7 mld zł. Resort podkreślił, że "program okazał się sukcesem".

Orlen szykuje się do uruchomienia produkcji z nowego złoża na Morzu Północnym

Orlen Upstream Norway, wspólnie z partnerami koncesyjnymi, podjął ostateczną decyzję inwestycyjną w sprawie zagospodarowania złoża Cerisa na Morzu Północnym. Koncern pozyska z niego 8,5 mln baryłek ekwiwalentu ropy naftowej, w tym ok. 0,8 mld m sześc. gazu ziemnego. Początek wydobycia zaplanowano na 2027 rok.