Górnictwo: Ściana uruchomiona i zatrzymana

1520934605 bogdanka dol wyrobisko lwb 010 m

fot: LW Bogdanka

Górnicy w podlubelskiej kopalni Bogdanka świętują wyprodukowanie 150 mln t węgla handlowego

fot: LW Bogdanka

W kopalni Bogdanka zatrzymana została dopiero co uruchomiona ściana, która w minionym roku uległa zaciśnięciu. O „bardzo napiętej sytuacji społecznej” w spółce mówią też związkowcy.

Chodzi o ścianę 3/VII/385, która tuż po uruchomieniu we wrześniu minionego roku uległa zaciśnięciu (wystąpił niespodziewany wzrost ciśnienia eksploatacyjnego). W związku z tym LW Bogdanka była zmuszona obniżyć ubiegłoroczny cel produkcyjny z 9,5 do 8,3 mln ton węgla i rozpoczęła opracowywanie planu naprawczego, który pozwoliłby na ponowne uruchomienie ściany. Tak też się stało – ściana została uruchomiona w lutym, ale na krótko.

– W ostatnich dniach ziściły się kluczowe ryzyka, które brane były pod uwagę w analizie scenariuszowej przygotowanej na potrzeby Spółki. Dlatego też Rada Techniczna po konsultacjach z przedstawicielami Głównego Instytutu Górnictwa podjęła decyzję o wstrzymaniu dalszej eksploatacji tej ściany z uwagi na zagrożenie wylewu wód podziemnych. W skrajnym przypadku mogłoby to wykluczyć dalszą eksploatację, niżej leżących pokładów 389 i 391, na całej południowej części obszaru górniczego Puchaczów V. W efekcie groziłoby to drastycznym zmniejszeniem zasobów przemysłowych przewidzianych do eksploatacji w przyszłości – poinformowali w miniony czwartek (16 lutego) przedstawiciele Bogdanki.

Jak równocześnie zaznaczyli, z uwagi na skomplikowaną sytuację geologiczną oraz ze względu na świadomość możliwości zmaterializowania się zidentyfikowanych przez spółkę ryzyk występujących w tym rejonie, eksploatacja tej ściany zaplanowana i prowadzona była przez pierwszy miesiąc w reżimie rozruchu próbnego.

Na początku tego tygodnia spółka przekazała, że sytuacja hydrologiczna w ścianie jest na bieżąco kontrolowana. Woda jest z tego rejonu odpompowywana i znajduje się na bezpiecznym poziomie umożliwiającym prowadzenie tam prac zabezpieczających.

– Z uwagi na to, że służby kopalni nadal obserwują wzmożony dopływ wody w obszar planowanego próbnego rozruchu, pierwotny plan naprawczy został na tym etapie zmodyfikowany. Spółka obecnie rozważa optymalne warianty nowego planu działania – wskazali przedstawiciele spółki.

LW Bogdanka podtrzymała również, że plan produkcyjny na ten rok (8,3 mln ton węgla handlowego) jest niezagrożony. Kopalnia prowadzi obecnie eksploatację dwóch ścian w Polu Bogdanka i Nadrybie, a kolejna planowana jest do uruchomienia jeszcze w tym miesiącu w Polu Stefanów.

To nie koniec złej passy lubelskiej kopalni. Również w minionym tygodniu przedstawiciele reprezentatywnych związków zawodowych działających w LW Bogdanka wystosowali pismo do zarządu spółki, w którym piszą o „bardzo napiętej sytuacji społecznej” w spółce.

Związkowcy w pierwszej kolejności domagają się pilnego przedstawienia sytuacji w ścianie G4.

Oprócz tego związkowcy wymieniają kolejne tematy, które „wywołują frustrację i niepokój wśród załogi”. W piśmie pytają m.in., dlaczego w odstępie kilku miesięcy dochodzi do zdarzeń powodujących ogromne straty i zagrożenia dla spółki. Przedstawiciele strony społecznej chcą również wiedzieć, jakie są plany spółki dotyczące organizacji pracy w soboty i dni świąteczne w perspektywie tego roku i kolejnych lat.

Wnioskują też o wycofanie elektronicznego systemu rejestracji czasu pracy, który – ich zdaniem – jest bezcelowy i powoduje zamieszanie oraz dodatkowe niepokoje społeczne. Zamiast tego chcą powrotu do analogowej, tradycyjnej formy rejestracji czasu pracy. Oprócz tego przypominają o wniosku dotyczącym likwidacji systemu punktowego premii i powrót do poprzedniego systemu.

„Domagamy się jasnych i precyzyjnych odpowiedzi bez prób uspokajania, ochrony wizerunku, poprawności politycznej oraz innych zabiegów korporacyjnych, które w ostatnich latach przyniosły spółce więcej nieporozumień niż korzyści. Oficjalnie informujemy, że sytuacja społeczna jest w firmie bardzo napięta i należy natychmiast podjąć niezbędne działania dla przywrócenia spokoju społecznego” – argumentują w piśmie przedstawiciele reprezentatywnych związków zawodowych działających w LW Bogdanka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.