Kopalnia Bielszowice: Zakończono akcję ratowniczą. Dziś wizja lokalna

Zakończono akcję ratowniczą po silnym czwartkowym wstrząsie w kopalni Bielszowice. - Najciężej poszkodowany górnik powinien już dziś opuścić rudzki szpital i wrócić do domu - powiedział w poniedziałek nettg.pl Jan Czypionka z biura prasowego Kompanii Węglowej.

Nocą z soboty na niedzielę ratownikom w kopalni Bielszowice udało się przewietrzyć wyrobisko i przygotować obszar na wejście inspektorów Okręgowego Urzędu Górniczego w Gliwicach. Akcją kierował Krzysztof Postawa, dyrektor techniczny kopalni.

Jak dowiedział się nettg.pl jeszcze w poniedziałek ma odbyć się z udziałem ekspertów OUG wizja lokalna, którą dotąd musiano wstrzymywać z powodu dużego zapylenia chodnika po wstrząsie.

Wyrobisko zostało wyłączone z ruchu zakładu. Warunki dalszego bezpiecznego drążenia chodnika zostaną ustalone przez powołany w późniejszym czasie zespół poszerzony o specjalistów i ekspertów w dziedzinie zagrożeń naturalnych.

Przypomnijmy, że silny wstrząs w kopalni Bielszowice zanotowano w czwartek o godz. 16.26 na poziomie 840 metrów. Ośmiu górników pracujących w przodku zostało odciętych od chodnika. Na szczęście udało im się wydostać o własnych siłach. Natychmiast po wypadku siedmiu z nich z niewielkimi obrażeniami przewieziono do szpitala w Rudzie Śląskiej, gdzie spędzili noc na obserwacji a rano wrócili do domu. Spędzą kilka tygodni na zwolnieniach lekarskich. Jeden górnik z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu został przez lekarzy zatrzymany na weekend w szpitalu.

Czytaj też:
Bielszowice: Poszkodowani już w domach, inspektorzy muszą poczekać

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.