Kopaliny nie były kryptonimem kopalni uranu w Kletnie

fot: Tomasz Rzeczycki

Wylot sztolni nr 18 w Kletnie

fot: Tomasz Rzeczycki

Dwadzieścia lat temu zorganizowano uroczystość z okazji udostępnienia turystom dawnej kopalni we wsi Kletno, w której przez kilka lat wydobywano najpierw rudy uranu, a potem fluoryt. Od jakiegoś czasu data 21 września 2002 r. uznawana jest błędnie za datę otwarcia kopalni do zwiedzania. To niejedyne nieporozumienie dotyczące tego obiektu.

Faktycznie do sztolni nr 18 w Kletnie pierwsi turyści weszli 4 sierpnia 2002 r. Pisała o tym kłodzka gazeta Euroregio Glacensis. Niedługo potem, 28 sierpnia 2002 r. ukazał się pierwszy tekst w Trybunie Górniczej opisujący udostępnioną do zwiedzania kopalnię.

Co się jeszcze nie zgadza? Na tablicy informacyjnej przygotowanej przez gospodarza trasy podziemnej, pisząc o rozpoczętych w 1947 r. poszukiwaniach rud uranu w Sudetach wspominano, jakoby „po ich udokumentowaniu rozpoczęto budowę kopalni, która nosiła nazwę Kopaliny”. W ślad za tą tablicą mylna informacja znalazła się w haśle Kopaliny w internetowej Wikipedii.

To nie jest prawda. Kopalnia w Kletnie nigdy nie nosiła nazwy Kopaliny. W początkowych latach określana była jako Kopalnia Janowa Góra. Mogło to być mylące, ale wzięło się stąd, że na okruszcowanie uranowe natrafiono w 1948 r. najpierw we wsi Janowa Góra, a dopiero potem w sąsiednim Kletnie. Potem aż do 1951 r. kopalnia w Kletnie w dokumentach określana była jako Obiekt 3 w ramach Zakładów Przemysłowych R-1 w Kowarach. Następnie był to Rejon 3. Choć ściślej mówiąc, pod pojęciem Obiekt 3, a potem Rejon 3 rozumiano wszystkie miejsca w szeroko pojętej okolicy Stronia Śląskiego, gdzie prowadzono prace górnicze mające na celu pozyskanie uranu, a więc np. także Lutynię.

A Kopaliny? Taką nazwą kilka lat po wojnie określano po prostu wieś Kletno, powyżej której znajdowały się uranowe sztolnie. Świadczą o tym dokumenty z tamtych czasów. W korespondencji z władzami lokalnymi czy w kontaktach z Wojskami Ochrony Pogranicza nazwa Kopaliny nie była używana na określenie kopalni.

Kletno to wieś w Masywie Śnieżnika, położona niedaleko granicy polsko-czeskiej. Na rudę uranu natrafiono tam w lipcu 1948 r. Eksploatacja prowadzona była do końca marca. Następnie w tych samych wyrobiskach do 1957 r. wydobywano fluoryt, będący topnikiem dla hutnictwa.

Otwarta 4 sierpnia 2002 r. trasa podziemna obejmuje sztolnię nr 18 oraz odchodzący od niej niewielki zespół wyrobisk. Zostały one zabezpieczone wtórnie obudową drewnianą, kotwami i i siatkami metalowymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.