Kontrakty: Rafamet marokański i mauretański

fot: ARC

Tokarka posłuży do obróbki profili kół zestawów kołowych, wymontowanych z pojazdów bukaresztańskiego metra

fot: ARC

Rafamet podpisał kolejny kontrakt z ONCF (państwowymi kolejami Królestwa Maroka). Na mocy porozumienia spółka z Kuźni Raciborskiej (woj. śląskie) wyprodukuje w Casablance ciężką tokarkę podtorowej UGE 300N.

Andrzej Rustanowicz, dyrektor eksportu Rafametu, nie ukrywa, że konkurencja w przetargu był silna, bo przystąpili doń wszystkie spółki liczące się w branży.

- Mimo to udało nam się wygrać. Maszyna będzie pracowała w najnowocześniejszym i największym w Maroku zakładzie naprawczym taboru kolejowego w Casablance, w trudnym klimacie afrykańskim, przy dużej wilgotności, w zakładzie mieszczącym się w sąsiedztwie Atlantyku. Dlatego musi być dobrze zabezpieczona przed wilgocią i wysokimi temperaturami.

To nie pierwszy, lecz jedenasty, kontrakt polskiej spółki z marokańskimi partnerami. W Maroku Rafamet ma markę solidnego i profesjonalnego dostawcy. W tym państwie pracuje już wiele maszyn z tabliczką "Made in Poland", począwszy od prostych konwencjonalnych tokarek kolejowych, po podtorówki oraz różne modele nowoczesnych tokarek kołowych sterowanych numerycznie. UGE 300N, zgodnie z założeniami kontraktu, ma trafić do Casablanki latem tego roku.

Maroko to nie jedyny afrykański kraj, do którego trafiają w tym roku maszyny z Kuźni Raciborskiej. We wrześniu ubiegłego roku podpisano kontrakt z jedną z największych firm wydobywczych i jednocześnie zarządcą infrastruktury kolejowej w Mauretanii. Ciekawostką jest, że szlakami kolei mauretańskiej regularnie jeżdżą najdłuższe pociągi towarowe na świecie o długości do 3 km, złożone z 4 lokomotyw, ok. 210 wagonów, każdy dostosowany do przewozu 85 t rud żelaza i kilku wagonów osobowych - bardzo ciężkie pociągi o masie przekraczającej 22 tys. ton.

Linia ta łączy porty oceaniczne Mauretanii z kopalniami rud żelaza, jest również głównym szlakiem zaopatrzeniowym w wodę, paliwo i sprzęt górniczy miast saharyjskich. Właśnie tam trafi tokarka karuzelowa KCM 150N do obróbki kół kolejowych.

- Polska jest tam mało znana, nie mamy na miejscu placówki dyplomatycznej, wymiana gospodarcza między naszymi krajami jest niewielka. Tym większy więc jest to sukces naszych służb handlowych, które bardzo intensywnie penetrują, z sukcesami, trudny, ale niezwykle ciekawy i obiecujący kontynent afrykański - podkreśla dyrektor eksportu.

Fabryka Obrabiarek Rafamet SA. z Kuźni Raciborskiej jest jednym z kilku na świecie producentów obrabiarek specjalnych do obróbki zestawów kołowych pojazdów szynowych (kolej, metro, tramwaje). Wykonuje również, na jednostkowe zamówienia, wielkogabarytowe obrabiarki specjalistyczne dla odbiorców w sektorach: energetycznym, maszynowym, stoczniowym, hutniczym oraz zbrojeniowym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.