Konsorcjum Stali połączy się z gliwickim i sosnowieckim Bowimem

Konsorcjum Stali oraz Bowim podpisały umowę inwestycyjną, która przewiduje połączenie obu spółek. Połączenie ma nastąpić poprzez przejęcie przez Konsorcjum Stali majątku Bowimu w zamian za akcje nowej emisji skierowane do właścicieli Bowimu - poinformowało Konsorcjum Stali w komunikacie.


Parametry transakcji mają zostać ujawnione w planie połączenia po pomyślnym przeprowadzeniu due dilligence i uzyskaniu zgody UOKiK.


"Dla Konsorcjum Stali połączenie oznacza szybkie wejście na nowe, interesujące rynki bez wyniszczającej walki konkurencyjnej. Konsorcjum jest głównie dystrybutorem stali budowlanej (wyroby długie). Jest również znaczącym przetwórcą: produkuje zbrojenia budowlane i konstrukcje stalowe. Bowim natomiast jest firmą sprzedająca przede wszystkim wyroby płaskie, rury w bardzo szerokim asortymencie oraz kształtowniki gorącowalcowane" - napisano w komunikacie.


"W wielu segmentach rynku Bowim jest bardziej znanym od Konsorcjum dostawcą wyrobów hutniczych: dla firm produkujących konstrukcje stalowe, zakładów przetwórczych wyrobów metalowych, gazownictwa, ciepłownictwa i energetyki. Ewentualne połączenie wzmocni również potencjał produkcyjny Konsorcjum Stali w segmencie zbrojeń budowlanych" - dodano.


Zakłady produkcji zbrojeń budowlanych Bowimu znajdują się w Gliwicach i Sosnowcu i dysponują mocami wytwórczymi sięgającymi 6 tys. ton miesięcznie. Zakłady Bowimu mają wzmocnić sieć czterech zakładów Konsorcjum zlokalizowanych w Warszawie, Poznaniu i Wrocławiu o łącznych mocach 15 tys. ton miesięcznie.


Bowim w 2008 r. (spółka nie opublikowała jeszcze danych za 2009 r.) miał 1,15 mld zł przychodów i 15,3 mln zł zysku netto.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.