– Z poskiym – pada odpowiedź. – Świadectwo dostołżech w szkole, a poskiym w dóma.
Dzieci wymieniają się wrażeniami po przyniesieniu do domu świadectw:
– Mie tata sproł karbaczym.
– A jo dostoł na goło żyć.
– Jo żech mioł szmary dwa razy – chwoli sie mały Jónek.
– Czamu? – zainteresowali się pozostali.
– Nó, piyrszy roz jak żech pokozoł świadectwo, a drugi roz jak tata spómiarkowoł, że to je jego stare świadectwo.
Józik idzie ze świadectwem ze szkoły do domu.
Idzie coraz wolniej i jest coraz bardziej zaniepokojony. Spogląda po raz kolejny na stopnie, a niepokój narasta. Coraz bardziej zwalnia kroku, jakby mu się asfalt lepił do nóg.
Nagle zdecydowanie kroku przyspieszył i mruknął do siebie:
– Nó, może sie noreszcie przekónóm, czy tyn anioł stróż to istnieje, czy niy...
– No synu, nie ma się z czego cieszyć. Twoje świadectwo pozostawia wiele do życzenia...
– Tak tato? W takim razie życzę sobie rower, laptop i wakacje w Hiszpanii!
Mały Hajnuś podając ojcu świadectwo, mówi:
– Tato, tu jest moje świadectwo, ale nojważniejsze, że w dóma wszyscy sóm zdrowi, prowda?
– Nó wiysz co!? – wrzeszczy ojciec na Achimka. – Takie złe świadectwo i ty se jeszcze podśpiewujesz?
– Ale tato, niy gorsz sie. Czyś ty niy doł pozór, jako to smutno piosynka?
Dziś za korespondencję dziękuję Panom: Andrzejowi Romańskiemu i Jerzemu Hermannowi. Przypominam adresy: e-mail – ecik@gornicza.com.pl, pocztowy – Trybuna Górnicza „Ecik”, ul. Plebiscytowa 36, 40-041 Katowice.
Najpierw wydobywano węgiel, potem założono park
Rezerwat „Segiet”, Suchogórski Labirynt Skalny, Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy „Żabie Doły” czy Park Miejski im. hm. Franciszka Kachla. Co łączy te cenne obszary przyrodnicze w Bytomiu? Każdy z nich powstał na terenach, gdzie wydobywano ważne dla gospodarki surowce mineralne.