Kónski z bele kónd - Czas cudów!

Jako, że czas świąteczno-noworoczny to czas cudów, zatem dziś krótko o cudach minionych i obecnych.

Siedem cudów polskiego socjalizmu:

1. Każdy miał pracę.
2. Mimo że każdy miał pracę, nikt nic nie robił.
3. Mimo że nikt nic nie robił, plan wykonywano w ponad 100 proc.
4. Mimo że plan wykonywano w ponad 100 proc., nigdzie niczego nie było.
5. Mimo że nigdzie niczego nie było, każdy wszystko miał.
6. Mimo że każdy wszystko miał, wszyscy kradli.
7. Mimo że wszyscy kradli, nigdy nigdzie niczego nie brakowało.

Siedem cudów polskiego kapitalizmu:

1. Nikt nie ma pracy.
2. Mimo że nikt nie ma pracy, wszyscy pracują.
3. Mimo że wszyscy pracują, plan nie jest wykonywany w 100 proc.
4. Mimo że plan nie jest wykonywany w 100 proc., wszędzie wszystko jest.
5. Mimo że wszędzie wszystko jest, nie każdy wszystko ma.
6. Mimo że nie każdy wszystko ma, kradną ci, którzy wszystko mają.
7. Mimo że kradną ci, którzy wszystko mają, nigdy nikogo z nich nie złapano.

„Noł koments” – jak mawiają niektórzy polscy eurodeputowani. Ponieważ spotykamy się zaraz po Trzech Królach, więc pozwólcie Państwo także na stosowny dowcip.

Trzej królowie
jadóm na tych swojich kamelach, uosłach, kóniach abo tyż idóm piechty, ale uwijajóm sie (spieszą się) coby zdónżyć do betlyjki (stajenki betlejemskiej) ze podarkami.

Jak już ta sie znoili (gdy przybyli na miejsce) piyrszy ś nich – a wielgi był to chuop – chcioł zarozki wlyźć do pojstrzodka (do wnętrza). A stajynka malutko była, dźwiyrka (drzwiczki) małe, futrza (futryny) niskie. Król prógowoł z cołkiym szwóngiym (z marszu) ta sie dostać (wejść do środka) i jak się niy piźnie (uderzy) guowóm we futrzina! Jak niy zawraśknie (zakrzyknie): – O Jezu!!!

A Maryja do Józefa pado:
– Dzisz go? (widzisz) Takie piykne miano (imię); Jezu. A ty nic, ino Małyrycy i Małyrycy...

Mam nadzieję, że nikt się nie obruszy na ten dowcip. Wszak sceny i dylematy religijne zawsze trafiały do żartów i anegdot. Małoż to komedii z aniołami, Świętą Rodziną i Panem Bogiem wśród występujących postaci napisano? A choćby i wszelkie obrzędy kolędnicze przypomnieć; ileż tam żartu, beztroskiej zabawy… Ale zakończmy akcentem karnawałowym, bo karnawał w tym roku krótki i trzeba go dobrze wykorzystać. Będą zapewne przy tej okazji różne dylematy.

– Wczoraj ostro pokłóciłem się z żoną – zwierza się kolega, koledze.
– I do kogo należało ostatnie słowo?
– Jak zwykle do mnie, zawsze jestem stanowczy.
– A co jej powiedziałeś?
– „No dobrze, skoro tak ci na tym zależy, to kup sobie tę kieckę...”.

Chopy, pmiyntejcie; choćby szrank rozrywało uod uoblyczo (ubrań), to i tak zawsze uo ta jedna kiecka i ta jedno pora szczewików (butów) i tyn jedyn piestrzónek (pierścionek) i te jedne niy wiedzieć co i tak bydzie za mało... I niy spiyrejcie sie (nie dyskutujcie) bo i tak niy przegodocie (nie przekonacie). To wóm godóm jo; Ecik. Doświadczóny chop (mąż)!

Piszcie do mnie na e-mail: ecik@gornicza.com.pl

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górniczy wydział szuka studentów sprzed 50 lat. Będzie wyjątkowe spotkanie

Wydział Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej zorganizuje spotkanie dla absolwentów sprzed pół wieku.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.

115 lat po pierwszym węglu. Piekarska biblioteka szuka zdjęć z kopalni Andaluzja

Miejska Biblioteka Publiczna w Piekarach Śląskich zaprasza mieszkańców do przekazywania fotografii związanych z kopalnią Andaluzja. Wystawa, planowana w Izbie Regionalnej w okolicach Barbórki, ma upamiętnić 115 lat od rozpoczęcia wydobycia w jednym z najważniejszych zakładów pracy w historii miasta.

Górnicze tradycje w nowej odsłonie. Premiera „Rybnickiego śpiewnika górniczego”

Tradycyjne pieśni górników z Rybnika i okolic ocalone od zapomnienia. Zostały zebrane w jednym śpiewniku.