– Panie doktorze, jak wypiję, to nie mogę spać…
– A ja jak śpię, to nie mogę wypić. Następny proszę!
– Panie doktorze. Jak piję herbatę, to oko mnie boli.
– Proszę wyjmować łyżeczkę ze szklanki. Następny proszę!
– Panie doktorze, mam problemy z liczeniem, to chyba dysleksja...
– Zaraz coś poradzimy. Liczymy: raz, dwa, trzy… i już tu pana nie ma. Następny proszę!
– Panie doktorze, ja cały czas mam wypieki...
– No to smacznego. Następny proszę!
– Panie doktorze, mam nieustanie biegunkę. Co by mi pan zalecił?
– Więcej samozaparcia, drogi panie, więcej samozaparcia... Następny proszę!
– Panie doktorze, jestem w strasznym dołku.
– To proszę się wybrać w góry. Następny proszę!
– Panie doktorze, czy zna pan jakiś dobry środek na łysienie?
– Tak, środek głowy. Następny proszę!
– Panie doktorze, co można zrobić, żeby włosy nie wychodziły?
– Szczelnie pozamykać okna i drzwi. Następny proszę!
– Panie doktorze, jestem blondynką i czuję się głupio...
– Czyli w pani przypadku całkiem normalnie. Następny proszę!
– Panie doktorze, cóż pan wpisał w akcie zgonu jako przyczynę śmierci?
– Jak to co? Swoje imię i nazwisko. Następny proszę!
– Panie doktorze, boję się latać.
– To spadaj pan! Następny proszę!
Cdn
Na wielkanocną żywność wydamy średnio od 200 do 300 zł na osobę
W tym roku największy odsetek konsumentów - 15,7 proc. ma zamiar wydać na wielkanocną żywność od 200 do 300 zł w przeliczeniu na osobę - wynika z raportu UCE Research i Shopfully Poland. W ocenie ekspertów, przeciętny Polak spędzi święta przy dostatnio zastawionym stole, choć bez luksusów.