Konsekwencje nieodpowiedzialnej polityki zaczyna ponosić PGG, ponosi Węglokoks, ponoszą inne spółki węglowe – mówi Bogusław Hutek

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Unia Europejska chce być prymusem w ograniczaniu emisji dwutlenku węgla, mimo że w skali globalnej emituje jedynie 9 proc. tego gazu - przypomina Bogusław Hutek

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Polska Grupa Energetyczna, wykorzystując sprowadzony węgiel, zaczęła produkować ekogroszki, oferując je kontrahentom Polskiej Grupy Górniczej w cenie o około 100-150 złotych niższej. Jest to działanie udziałowca na szkodę własnej spółki – stwierdza Bogusław Hutek, przewodniczący ZOK NSZZ Solidarność PGG SA i szef górniczej Solidarności w rozmowie opublikowanej 11 kwietnia na stronie solidarnoscgornicza.org.pl.

- Apeluję do pana premiera Mateusza Morawieckiego, by zaangażował odpowiednie służby, bo ten niedopuszczalny - moim zdaniem - proceder powinien zostać jak najszybciej ukrócony – mówi Hutek.

Jego zdaniem rosnące zwały węgla i rekordowy wolumen importu węgla za rok ubiegły to problemy w skali makro i to „nie tylko ze względu na swoją specyfikę, ale i ze względu na to, że dotykają wszystkich podmiotów wydobywających węgiel energetyczny”.

- Konsekwencje nieodpowiedzialnej polityki zaczyna ponosić PGG, ponosi Węglokoks, ponoszą inne spółki węglowe – mówi związkowiec.

Hutek obawia się, że przy braku reakcji ze strony rządu może powtórzyć się sytuacja z 2014 i 2015 roku, kiedy spółki energetyczne również postawiły na nadmierny import węgla i przestały kupować węgiel od dostawców krajowych albo próbowały wymusić na spółkach węglowych sprzedaż po zaniżonych cenach.

- Spółki węglowe stanęły nad przepaścią, a przez Śląsk przetoczyła się olbrzymia fala protestów – wspomina.

Lider Solidarności zwraca uwagę na pogarszającą się komunikację między związkami i rządem.

- Górniczy Zespół Trójstronny powoli staje się fikcją. Stronę rządową reprezentuje tam na ogół wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski, nikt więcej. Chcieliśmy organizacji spotkania w szerszym gronie ministrów, bo problemy, jakie dotykają naszą branżę, często należą do kompetencji kilku resortów. Klasycznym już niemal przykładem problemu, który dobija przedsiębiorstwa górnicze, jest sprawa ograniczenia wymiaru obciążeń publicznoprawnych, o co walczymy od wielu lat. Nikt się tym nie chce zająć, więc spółki węglowe nadal odprowadzają o 9 czy 10 podatków więcej niż pozostałe podmioty i nie mogą walczyć o klienta na tych samych zasadach – zauważa.

Pełna rozmowa: solidarnoscgornicza.org.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie system alarmowy na telefon w przypadku zagrożenia? Minister jest na "tak"

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski opowiada się za wprowadzeniem systemu alarmowego na telefon w przypadku zagrożenia. Chodzi o system Cell Broadcast, który jest wykorzystywany m.in. na Ukrainie. Jak mówił w środę minister, MSWiA w tym kierunku powinno działać, a resort cyfryzacji będzie pomagał.

Historyczny krok w polskiej energetyce. Rozpoczynają się prace przy budowie elektrowni jądrowej

Budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej oficjalnie wkroczyła w kolejny etap. Generalny wykonawca – Bechtel – przejął w środę, 5 sierpnia 2026 r., od Polskich Elektrowni Jądrowych (PEJ) zarządzanie terenem inwestycji w gminie Choczewo. Jednocześnie ruszają szeroko zakrojone prace ziemne, które zrealizuje Budimex SA, jedna z największych firm budowlanych w kraju. To wyraźny sygnał, że projekt przechodzi z fazy przygotowań do realnych działań w terenie.

Greenpeace Polska chce uczestniczyć w obronie zakazu importu rosyjskiego gazu przed TSUE

Fundacja Greenpeace Polska złożyła wniosek o dołączenie do postępowania przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w którym należąca do Gazpromu spółka Nord Stream 2 AG zaskarżyła unijny zakaz importu rosyjskiego gazu - podała organizacja.

Bytom kończy kluczową inwestycję drogową w dzielnicy Miechowice

W bytomskiej dzielnicy Miechowice kończy się jedna z najważniejszych inwestycji drogowych ostatnich miesięcy – informują w bytomskim magistracie. Na ul. Nickla położono już ostatnią warstwę asfaltu, gotowe są chodniki i miejsca postojowe, a wzdłuż ulicy zakwitły róże. Intensywne prace trwają jeszcze przy ul. Relaksowej.