Konkursy: laureaci wrócili ze Strasburga

fot: Kajetan Berezowski

Michał Słowik i Dawid Nawrocki zwyciężyli w tegorocznej Olimpiadzie Wiedzy Górniczej. W nagrodę pojechali do Strasburga

fot: Kajetan Berezowski

Zmęczeni, ale pełni wrażeń powrócili do kraju - laureaci tegorocznej edycji Olimpiady Wiedzy Górniczej "O złotą lampkę". W dniach 21-25 października obaj przebywali w Strasburgu na zaproszenie prof. Adama Gierka, posła do Parlamentu Europejskiego.

- Atrakcji było co niemiara, ale dla nas najważniejsza była wizyta w europarlamencie, gdzie mieliśmy możliwość zapoznania się z pracą posłów i funkcjonowaniem tego ogromnego aparatu ustawodawczego. Mieliśmy także okazję obserwować przebieg obrad. Spotkanie z prof. Adamem Gierkiem poświęcone było m.in. kwestiom związanym z emisją dwutlenku węgla do atmosfery. Ekologia jest istotna, ale musi dać się pogodzić z węglem i jego wykorzystaniem w polskiej energetyce. Nie można bowiem dopuścić do upadku naszego górnictwa. Prof. Gierek zapewniał nas, że do tego nie dojdzie. To ważne z tego względu, że mamy zamiar związać swe kariery zawodowe z górnictwem - przyznał Michał Słowik, tegoroczny absolwent Technikum Górniczego w Ostrowie Lubelskim, a obecnie student Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie na kierunku górnictwo i geologia.

Dawida Nawrockiego interesowała z kolei organizacja pracy Parlamentu Europejskiego i procedury związane z prowadzeniem obrad.

- Po spotkaniu z prof. Gierkiem udaliśmy się na trybunę i z miejsca wyznaczonego dla obserwatorów mieliśmy przyjemność śledzenia kolejnych wystąpień i głosowania. Poza tym byliśmy w wielu ciekawych miejscach, o których mogliśmy do tej pory usłyszeć jedynie w mediach, w tym w przepięknej katedrze Notre-Dame, na Placu Gutenberga czy Placu Klebera. Przepłynęliśmy również przez miasto statkiem Białej Floty. Wracając, wstąpiliśmy jeszcze do Muzeum Techniki w Sinsheim, gdzie zgromadzono modele samolotów ponaddźwiękowych. Gościliśmy ponadto w niemieckim mieście Baden Baden. Charakterystyczna architektura w połączeniu z wszechobecnym luksusem zrobiła na nas bardzo duże wrażenie. Zamieszkujący miasto milionerzy zapewniają mu popularność, tym samym sprawiając, że jest ono chętnie odwiedzane przez turystów - opowiada Dawid Nawrocki.

Obaj przyznają, że warto było wygrać górniczą olimpiadę dla takiego wyjazdu.

- Jako uczeń IV klasy Technikum Górniczego w Ostrowie Lubelskim już niedługo stanę przed wyborem kierunku studiów. Zamierzam pójść w ślady mojego kolegi Michała i rozpocząć studia górnicze. Według mnie przemysł węglowy jest potęgą, a górnictwo zawodem, dzięki któremu nie będę musiał martwić się o przyszłość. Zamierzam studiować w Politechnice Śląskiej, a po zakończeniu nauki podjąć pracę w kopalni Bogdanka - podsumowuje Dawid Nawrocki.

Olimpiadzie Wiedzy Górniczej patronowały Trybuna Górnicza i portal górniczy nettg.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.