Konkursy: górnicza ekstraklasa!

fot: Jarosław Galusek/ARC

Załoga Jankowic ma powody do satysfakcji: nie tylko „nafedrowała” tytuł Najlepszej Kopalni 2012 Roku, ale – co nie mniej istotne – zrobiła to bezpiecznie

fot: Jarosław Galusek/ARC

Profesor Józef Dubiński górniczą osobowością. Jankowice najlepszą i jednocześnie bezpieczną kopalnią 2012 r. Kopalnia Krupiński na czele najbardziej dynamicznych zakładów. O takim rozdaniu głównych nagród przesądziły kapituły prestiżowych konkursów, tradycyjnie ogłaszanych przez XXII Szkołę Eksploatacji Podziemnej. Dziś wieczorem, 21 lutego, rozdanie laureatom górniczych wawrzynów.

Po nobilitacji w trzech kolejnych edycjach wybitnych menedżerów branży, tym razem w gronie osobowości kapituła konkursu Górniczy Sukces Roku umiejscowiła prof. Józefa Dubińskiego, naczelnego dyrektora Głównego Instytutu Górnictwa. W tej decyzji mieści się uznanie nie tylko dla wybitnego wkładu profesora w interdyscyplinarne badania, których wyniki są użyteczne dla wszystkich gałęzi górnictwa, ale też dla piętna, jakie odcisnął na kształtowaniu nowej kadry naukowej, oraz jego międzynarodowej aktywności.

Z sukcesu roku mogą się również cieszyć Kopex i Południowy Koncern Węglowy. Obie firmy - w ocenie kapituły - odniosły go dzięki nietuzinkowym rozwiązaniom inżynierskim w dziedzinach innowacyjności i ekologii. Pierwsza - za sprawą oferty zautomatyzowanego kompleksu ścianowego, druga - w wyniku wdrożenia nowatorskich technologii, łączących rozszerzenie gamy produktów z ochroną środowiska.

Prawdziwy deszcz splendorów spłynie dzisiejszego wieczoru na kopalnię Jankowice. Rybnicki zakład nie tylko został uznany za Najlepszą Kopalnię 2012 Roku, ale także za Kopalnię Bezpieczną, a przy tym legitymującą się ponadprzeciętnym postępem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.