Konkurs: po co nam ta wolność?

Jeszcze przez niemalże cztery tygodnie, do środy 21 maja, młodzi mieszkańcy województwa pasjonujący się historią najnowszą mogą nadsyłać prace na konkurs z okazji ćwierćwiecza odzyskania wolności po 1989 r.

Konkurs dla uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych organizują Śląskie Centrum Wolności i Solidarności oraz Społeczny Komitet Pamięci Górników KWK Wujek, a hasłem tegorocznej, 3. już, edycji jest "Solidarność na Górnym Śląsku - Droga do Wolności".

W kategorii literackiej wywiad, wspomnienie, reportaż, opowiadanie (w objętości do 20 stron) odpowiadać mają na pytanie: "Po co nam wolność?". Można też napisać "niedokończony życiorys" jednej z ofiar pacyfikacji kopalni Wujek, wyobrażając sobie, jak mógłby potoczyć się los górnika, gdyby nie stracił życia w grudniu 1981 r. Trzecia propozycja literacka to wywiad ze świadkiem, który uczestniczył w tamtych wydarzeniach (np. ze strajkującym, pielęgniarką opatrującą rannych, ale i milicjantem lub zomowcem).

W kategorii multimedialnej przyjmowane będą filmy dokumentalne, animowane, komiksy, teledyski lub strony internetowe o wolności lub stanie wojennym. Te same motywy obowiązują grafiki, collage, rzeźby, plakaty, akwarele, szkice, witraże, makiety i inne w kategorii plastycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.