Konieczne może być "wyciszenie" niektórych kopalń na okres dekoniunktury

fot: Maciej Dorosiński

W naszej opinii ustawa złamała Art. 20 Konstytucji RP dotyczący dialogu społecznego. Ona po prostu go wyklucza. Dlatego w związku z ta wadą zaskarżymy ją do Trybunału Konstytucyjnego - poinformował poseł PiS Grzegorz Tobiszowski

fot: Maciej Dorosiński

PiS prowadzi analizy sektora górniczego, przygotowując program restrukturyzacji branży - poinformował poseł PiS Grzegorz Tobiszowski. Ocenił, że analizy będą gotowe najpóźniej w I kw. 2016 r. Dodał, że konieczne może być "wyciszenie" niektórych kopalń na lata dekoniunktury.

- Przed nami skonstruowanie programu restrukturyzacji górnictwa, ale musimy poznać faktyczny stan sektora. Jesteśmy już pod ścianą. Musimy mieć świadomość, że to kwestia polskiej racji stanu. Nie stać nas na niedotykanie sedna sprawy, nawet najbardziej bolesna prawda dotycząca stanu górnictwa musi być znana. Konieczne jest do tego przeprowadzenie analiz, rozpoczęliśmy już gromadzenie materiałów. Na tej podstawie będziemy konstruować konkretne działania - powiedział Tobiszowski, członek zespołu PiS ds. programu dla branży górniczej.

Podkreślił, że analizie ma zostać poddana każda śląska kopalnia.

- Musimy ocenić przyszłość poszczególnych kopalń od strony dostępu do złoża i jego wielkości, stanu technicznego, organizacji pracy, relacji administracji do pracowników dołowych, inwestycji, zapylenia, obecności na rynkach itd. Te analizy muszą być zrobione z początkiem przyszłego roku, najpóźniej w pierwszym kwartale - zaznaczył.

Wskazał, że potrzebna będzie poprawa efektywności wydobycia i redukcja kosztów poprzez inwestycje, czy zmianę systemu organizacji pracy. W jego ocenie problemem są też wysokie koszty dzierżawionego, mało efektywnie wykorzystywanego sprzętu.

Tobiszowski ocenił, że konieczne może być "wyciszenie" niektórych kopalń na okres dekoniunktury.

- Trzeba się zastanowić nad wyciszeniem kopalń, które mają trudno dostępne złoże, by zdjąć część węgla z rynku. Zlikwidowanie kopalni nie jest bezkosztowe, a z ekonomicznego punktu widzenia może być lepiej ograniczyć wydobycie, zmniejszyć zatrudnienie i utrzymywać w "uśpieniu", w gotowości do ponownego uruchomienia w momencie powrotu koniunktury. Mówi się, że powinna ona wrócić za 4-5 lat i ceny węgla wtedy wzrosną. Mielibyśmy przygotowane kopalnie do ponownego wejścia na rynek w tym okresie - powiedział.

Dodał, że ta część kopalń, która byłaby wyciszona, musiałaby zostać wydzielona.

- Potrzebna jest taka konstrukcja prawna, by nie została zakwestionowana przez Komisję Europejską. Mamy pewne rozwiązanie, ale za wcześnie na szczegóły. Nie wykluczamy też zaangażowania w ten proces Spółki Restrukturyzacji Kopalń - powiedział.

Nie wykluczył konieczności redukcji zatrudnienia w górniczej administracji.

- Trzeba będzie przeanalizować kwestię przesunięć pracowników do innych kopalń, kwestię naturalnych odejść, ale to nie wystarczy. Potrzebny będzie prawdopodobnie jakiś pakiet osłonowy, który dotyczyłby osób pracujących na powierzchni - zaznaczył.

Jak mówił, jednym z problemów, przed którym stanie PiS jest całościowy dług górnictwa.

- Musi być kiedyś rozpoczęty proces spłaty zadłużenia. Musimy doprowadzić do rynkowej struktury w górnictwie, nawet wyciszając niektóre kopalnie, do których trzeba znaleźć finansowanie, mamy pewną ścieżkę do wykorzystania - powiedział poseł PiS.

Konieczne - jego zdaniem - będzie też znalezienie nowych rynków zbytu dla śląskiego węgla.

- W dłuższym terminie będziemy rozważać kwestię zaangażowania się w górnictwo sektora chemicznego. Gdyby udało się w ciągu paru lat rozwinąć technologię zgazowania węgla, to moglibyśmy jedną - dwie kopalnie podporządkować pod polską chemię, znajdując im w ten sposób rynek - powiedział Tobiszowski.

PiS bierze pod uwagę powiązanie górnictwa z sektorem energetycznym albo poprzez współpracę energetyki z kopalniami przy konkretnych inwestycjach, albo poprzez powiązania kapitałowe. Budowa koncernów paliwowo-energetycznych to - według PiS - "temat na dalszą przyszłość".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.