Koniec ze zmianą czasu może obniżyć koszty funkcjonowania firm

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zmiana czasu odbywa się dwa razy w roku i ma się przyczynić do efektywniejszego wykorzystania światła dziennego oraz oszczędności energii

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zniesienie zmiany czasu z letniego na zimowy będzie korzystne dla przedsiębiorców - uważa Konfederacja Lewiatan. Zdaniem pracodawców może przynieść korzyści w postaci obniżenia kosztów funkcjonowania przedsiębiorstw.

Jak podkreśliła Konfederacja Lewiatan w poniedziałkowym komunikacie, propozycja zmiany, której wdrożenie pozostawiono w kompetencji władz krajowych, powinna zostać skoordynowana na poziomie unijnym w taki sposób, aby wszystkie kraje członkowskie przyjęły taki sam czas.

"Przy wprowadzaniu tej zmiany najważniejsze jest, aby utrzymać jednolitość czasu w całej Unii Europejskiej. Inaczej koszty funkcjonowania firm w różnych reżimach czasowych przewyższą korzyści wynikające z ustalenia jednolitego rocznego czasu w ramach państwa członkowskiego" - wskazał, cytowany w komunikacie, dyrektor generalny Konfederacji Lewiatan dr Grzegorz Baczewski.

Według pracodawców odejście od przeprowadzanej co pół roku zmiany czasu w ciągu roku może przynieść korzyści w postaci obniżenia kosztów funkcjonowania przedsiębiorstw.

84 proc. Europejczyków chce zniesienia zmiany czasu - taki był wynik konsultacji publicznych, w których, jak podała Komisja Europejska, wzięło udział 4,6 mln unijnych obywateli. Respondenci uznali, że za rezygnacją z przestawiania zegarków dwa razy do roku przemawiają względy związane z negatywnym wpływem na zdrowie, wypadkami drogowymi, brakiem oszczędności energii.

Komisja Europejska zapowiedziała pod koniec sierpnia br., że przedstawi propozycję zmiany dyrektywy dotyczącej tej sprawy.

"Nowa dyrektywa, nad którą pracuje Komisja Europejska będzie wiążąca dla całej UE i w żaden sposób nie skomplikuje funkcjonowania np. transportu" - podkreśliła Konfederacja Lewiatan.

Większość państw członkowskich UE ma długą historię ustaleń dotyczących zmiany czasu - wiele z nich sięga czasów pierwszej i drugiej wojny światowej lub kryzysu naftowego lat 70. W latach 80. UE zaczęła stopniowo przyjmować przepisy, na podstawie których wszystkie państwa członkowskie zgodziły się na wprowadzenie jednolitej zmiany czasu i położenie kresu rozbieżnościom.

Od 1996 r. wszyscy Europejczycy przestawiają swoje zegary o godzinę do przodu w ostatnią niedzielę marca i o godzinę do tyłu w ostatnią niedzielę października.

W Polsce zmiana czasu została wprowadzona w okresie międzywojennym, następnie w latach 1946-49 i 1957-64; obecnie obowiązuje nieprzerwanie od 1977 roku. W naszym kraju kwestią zmiany czasu zajmował się z inicjatywy PSL Sejm. Ze względu na regulacje unijne sprawa została jednak wstrzymana.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.