Koniec wzrostu złotego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wahania naszej waluty były niewielkie, a złoty zachował przedział między 4,10 a 4,12 za euro

fot: Andrzej Bęben/ARC

W czwartek (12 września) o godz. 9.50 euro kosztowało 4,2155 a dolar 3,1676 zł, o godz. 16.45 było to odpowiednio 4,2087 i 3,1612 zł. Potencjał do dalszego, krótkoterminowego umocnienia złotego wyczerpał się - sądzą analitycy. W centrum uwagi inwestorów pozostaje przyszłotygodniowe posiedzenie Fed.

- Złoty jest w miarę stabilny, po wczorajszym ruchu pole do krótkoterminowe umocnienia wyczerpało się. Inwestorzy czekają na to co wydarzy się w przyszłym tygodniu w Stanach Zjednoczonych, stabilny jest także euro-dolar, nie wpłynęły na jego kwotowania nawet dzisiejsze dobre dane tygodniowe z rynku pracy w USA - powiedział PAP Piotr Popławski, diler walutowy z BGŻ.

Departament Pracy w USA podał, że liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu spadła o 31 tys. wobec poprzedniego tygodnia i wyniosła 292 tys.

Część rynku uważa, że na posiedzeniu w przyszłym tygodnia Rezerwa Federalna może podjąć decyzję w sprawie ograniczenia skupu obligacji. Jednak po słabszych piątkowych danych z amerykańskiego rynku pracy, pojawiają się głosy, że decyzja Fed może być opóźniona do października.

- Wszyscy czekamy na decyzję Fed. Jutrzejsze krajowe dane o inflacji będą drugo-, a nawet trzeciorzędną informację - uważa Popławski.

GUS opublikuje wskaźnik CPI w piątek, 13 września o godzinie 14.00. Ekonomiści ankietowani przez PAP również oczekują, że inflacja roczna w ubiegłym miesiącu wyniosła 1,1 proc., a mdm ceny w sierpniu spadły o 0,3 proc.

Krajowe obligacje pozostają mocne, jednak czwartkowy ruch umacniający już nie był tak silny jak obserwowane w poprzednich dniach.

- Jesteśmy po kilku dniach silnego umocnienia, ale sądzę, że cały czas będzie nerwowo na rynku. Przy tych poziomach, które obserwujemy, może się pojawić presja na realizację zysków - powiedział PAP Maciej Popiel, diler SPW z PKO BP. - Widać, że rynek jest dosyć silny, popyt na papiery w ostatnich dniach był duży, co powodowało, że ceny rosły - dodał.

Dla długu, podobnie jak dla złotego, kluczowe będzie wrześniowe posiedzenie Fed.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Państwowi giganci połączą siły? Coraz bliżej tego związku

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun jest przekonany, że prace dotyczące transakcji PZU i Banku Pekao będą kontynuowane. Podkreślił jednocześnie, że istotne w tej reorganizacji jest zabezpieczenie pozycji Skarbu Państwa jako właściciela tych spółek.