Koniec umowy między Gazpromem i Europol Gazem

1456490496 1

fot: europolgaz.com.pl

Połączenie z Niemcami ma zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne w zachodniej Polsce

fot: europolgaz.com.pl

Przesył rosyjskiego gazu gazociągiem jamalskim do Europy Zachodniej odbywa się od poniedziałku, 18 maja,  na nowych zasadach, opisywanych przez regulacje Unii Europejskiej. 17 maja 2020 r. wygasła bowiem wieloletnia umowa między Gazpromem a spółką Europol Gaz na tranzyt rosyjskiego błękitnego paliwa.

Do 17 maja przesył gazu "Jamałem" odbywał się na podstawie kontraktu zawartego między Gazprom Eksportem i Europol Gazem z 17 maja 1995 r. na przesył rosyjskiego gazu ziemnego przez terytorium Rzeczypospolitej Polskiej do krajów Europy Zachodniej. Europol Gaz - spółka PGNiG, Gazpromu i Gas-Tradingu jest właścicielem gazociągu jamalskiego. Jednak z mocy polskiego prawa z 2019 r. operatorem na nim jest operator systemu przesyłowego gazu Gaz-System, a warunki operowania określił Prezes Urzędu Regulacji Energetyki.

Kontrakt, który upłynął 17 maja, był określany w polskim prawie jako "historyczny", bez możliwości przedłużenia. W praktyce oznaczało to m.in., że od 18 maja operator gazociągu stosuje zasady przewidziane w europejskich regulacjach. Przydziela przepustowości pozwalające na przesył gazu poprzez polski odcinek gazociągu jamalskiego w ramach niedyskryminacyjnej procedury aukcyjnej, przeprowadzanej na zasadach rynkowych, na zasadach i w terminach określonych w tzw. rozporządzeniu CAM NC.

Jak informował PAP Gaz-System, 4 maja odbyła się aukcja produktu kwartalnego na okres od 1 lipca do 30 września 2020 r. Użytkownicy zarezerwowali na niej ok. 80 proc. dostępnej w aukcjach przepustowości gazociągu jamalskiego w kwartale.

Taki wynik aukcji oznacza, że prawdopodobnie Gazprom zarezerwował niezbędne przepustowości, konieczne do wywiązania się ze zobowiązań kontraktowych - zarówno wobec kontrahentów z Europy Zachodnich, do których gaz płynie "Jamałem", jak też i wobec polskiego PGNiG. Na mocy umowy handlowej, tzw. kontraktu jamalskiego, polska spółka ma odbierać rosyjski gaz do końca 2022 r. w określonych punktach odbioru: na granicy z Ukrainą, z Białorusią, oraz dwóch na gazociągu jamalskim. Taka konstrukcja kontraktu wymaga, aby Gazprom jeszcze przez ponad dwa lata dostarczał PGNiG gaz gazociągiem jamalskim.

Kontrakt przesyłowy wygasł 17 maja, a produkty kwartalne zostały sprzedane na okres od 1 lipca. Pomiędzy tymi terminami Gaz-System przewiduje cały szereg działań, mających zapewnić przesył.

Jak informował PAP operator, przepustowość na tzw. dobę gazową 17/18 maja, uwolniona po wygaśnięciu kontraktu historycznego, ma być dostępna na tzw. aukcji śróddziennej 17 maja o godz. 4.00 rano.

W okresie od 18 do 31 maja 2020 r. przepustowość będzie dostępna w aukcjach dobowych. Standardowo aukcje takie odbywają się każdego dnia o godz. 16.30. Na czerwiec 2020 r. przepustowość będzie dostępna w aukcji miesięcznej, organizowanej 18 maja, o godz. 9.00.

Przepustowość na kolejne 14 lat - od 1 października, czyli początku tzw. roku gazowego 2020/2021, do roku gazowego 2033/34 - można będzie rezerwować już w ramach produktów rocznych.

Wszystkie wyniki aukcji mają formuły "ship-or-pay", co oznacza, że zwycięzca będzie musiał zapłacić odpowiednią stawkę za zakontraktowaną przepustowość, niezależnie od tego, czy gaz prześle, czy nie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.