Koniec protestu na Wujku. Strony doszły do porozumienia
Polska Grupa Górnicza wydała oświadczenie, że 1 września 2026 roku zarząd spółki i przedstawiciele strony społecznej doszli do porozumienia kończącego akcję protestacyjną w Oddziale KWK w Likwidacji Ruch Wujek.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
I już po proteście w kopalni Wujek
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Polska Grupa Górnicza wydała oświadczenie, że 1 września 2026 roku zarząd spółki i przedstawiciele strony społecznej doszli do porozumienia kończącego akcję protestacyjną w Oddziale KWK w Likwidacji Ruch Wujek.
W kopalni Wujek zakończył się protest załogi. Górnicy przystąpili do niego w piątek 28 sierpnia, by potem przerwać go na weekend. W poniedziałek 31 sierpnia rozpoczęli go ponownie. Był to protest w obronie dyrektora Oddziału KWK w Likwidacji Tomasza Dudy.
We wtorek rano 1 września trzech pracowników rozpoczęło głodówkę.
1 września, przed godz. 15 Polska Grupa Górnicza wydała oświadczenie.
- Tuż po godz. 14 strony reprezentowane przez zarząd Polskiej Grupy Górniczej oraz stronę społeczną ruchu Wujek doszły do porozumienia, a tym samym zakończyła się akcja protestacyjna w Oddziale KWK w Likwidacji Ruch Wujek – poinformowała Ewa Grudniok, rzecznik prasowy Polskiej Grupy Górniczej.
- Jest porozumienie - mówi Damian Hacaś, przewodniczący WZZ „Sierpień 80” w KWK Wujek.
– Do naszej kopalni przyjechał członek zarządu PGG i zaprosił przedstawicieli załogi na spotkanie w siedzibie zarządu. Pracownicy przedstawili tam swoje postulaty i porozumienie zostało osiągnięte. Załoga jest zadowolona. Strony oświadczyły, że nie będą upubliczniać treści tego porozumienia - relacjonuje.
Wcześniej w mediach społecznościowych pojawiło się oświadczenie Tomasza Dudy, p.o. dyrektora Oddziału KWK w Likwidacji. Zwrócił się w nim bezpośrednio do załogi.
- Przede wszystkim dziękuję Wam za okazane mi zaufanie, solidarność i wsparcie. Jestem bardzo poruszony Waszą postawą. To, co dzieje się w ostatnich dniach, jest dla mnie niezwykle ważne i pokazuje, że wspólna praca oraz sposób, w jaki przez ostatnie miesiące prowadziliśmy proces likwidacji kopalni, miały dla Was znaczenie - napisał. - Jednocześnie zwracam się do Was z bardzo ważnym apelem. Proszę Was, aby moja osoba i decyzje dotyczące mojej dalszej pracy nie były powodem kontynuowania protestu ani narażania Waszego zdrowia i bezpieczeństwa. Nie chcę, aby ktokolwiek podejmował takie działania w obronie mojego stanowiska czy mojej osoby - napisał Tomasz Duda.