Koniec państwowych pieniędzy na sport wyczynowy?

Siatka GAL

fot: Jarosław Galusek

Siatkarze „Jastrzębskiego Węgla” mogą stracić ważnego sponsora

fot: Jarosław Galusek

Minister sportu Mirosław Drzewiecki zapowiada koniec finansowania sportu przez państwowe firmy. - Nie boję się tego, że kilka klubów upadnie - twierdzi minister Drzewiecki cytowany przez „Przegląd Sportowy”.

- I na pewno tak się stanie - komentuje Sławomir Kozłowski, prezes Jastrzębskiego Węgla, który jest w naszym regionie najbardziej jaskrawym przykładem wspierania sportu przez państwo. Sponsorem strategicznym klubu jest bowiem Jastrzębska Spółka Węglowa SA.

- Trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że taka decyzja będzie miała bardzo poważne konsekwencje, nie tylko dla lokalnych społeczności, ale i dla całego polskiego sportu. Jak młodzież nie będzie miała odpowiednich wzorców, to przestanie się interesować sportem, bo nie będzie miała motywacji - uzasadnia prezes Kozłowski.

Minister sportu na łamach „PS” przytacza inne argumenty. - Co dobrego dla polskiego sportu wynika z tego, że jeden czy drugi klub za grube pieniądze zatrudnia kilkunastu obcokrajowców? Gwiazdor przyjedzie do Polski, weźmie milion złotych i już go nie ma. Gdzie zysk dla polskiego sportu - pyta Mirosław Drzewiecki. - Jeśli firmy państwowe chcą reklamować się poprzez sport, niech wspomagają poszczególne federacje. Mogą finansować szkolenie młodzieży. Niech nawet reklamują się poprzez wspieranie całych lig - dodaje.

Zapowiadany koniec finansowania sportu przez państwowe firmy, to nie tylko problem Jastrzębskiego Węgla. JSW SA wspiera także piłkarzy GKS-u Jastrzębie. GKS Katowice, Rozwój Katowice czy hokejowy Naprzód Janów korzystają z pomocy Katowickiego Holdingu Węglowego. Kluby w naszym regionie wspierają także poszczególne kopalnie.

PGE KWB Bełchatów sponsoruje aż dwie drużyny, grające na najwyższym poziomie: piąty zespół Orange Ekstraklasy - GKS Bełchatów oraz tamtejszą Skrę, która od czterech lat regularnie zdobywa mistrzostwo Polski w siatkówce mężczyzn. Zdegradowane za udział w aferze korupcyjnej do I ligi Zagłębie Lubin pewnie nie zdobyłoby tytułu mistrza Polski w sezonie 2006/07, gdyby nie pieniądze KGHM Polska Miedź SA. Lubelski Węgiel „Bogdanka” jest sponsorem Górnika Łęczna, Energa - hokeistów Stoczniowca Gdańsk, a koncern paliwowy Lotos - żużlowców Wybrzeża.

- Musimy mieć pewność, że to finansowanie nie było podyktowane decyzją polityczną i odbywało się na zdrowych zasadach rynkowych, w ramach których działają spółki prywatne. Musimy pamiętać, że to są pieniądze podatników - kwituje minister sportu Mirosław Drzewiecki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.