Koniec nocnej szychty nie przez pandemię

fot: Tomasz Rzeczycki

Kowarskie sztolnie pouranowe to jedne z nielicznych wyrobisk górniczych udostępnianych obecnie do zwiedzania

fot: Tomasz Rzeczycki

Pod koniec marca większość zabytkowych kopalń i innych tras podziemnych została zamknięta dla zwiedzających. Ale nie wszystkie. W dalszym ciągu otwarte pozostają dawne kopalnie węgla w Nowej Rudzie i uranu w Kowarach.

Część podziemnych tras nie miała wyboru. Te, których właścicielem są muzea, podlegały zamknięciu z mocy prawa, nakazującego zamknięcie instytucji muzealnych od soboty, 20 marca, do piątku, 9 kwietnia. Z tego względu Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu zamknęło przed zwiedzającymi Kopalnię Guido i Sztolnię Królowa Luiza. Tego samego dnia zamknięte zostało Muzeum Miejskie Sztygarka w Dąbrowie Górniczej, w tym należąca do niego kopalnia ćwiczebna.

W Wałbrzychu niedostępna jest podziemna trasa na terenie dawnej KWK Thorez. Stara Kopalnia nie została jednak całkowicie zamknięta - możliwy jest spacer po części powierzchniowej i samodzielne oglądanie zabytkowych maszyn górniczych.

Dawna kopalnia uranu i fluorytu w Kletnie była minionej jesieni jedną z nielicznych otwartych tras podziemnych. Teraz jest inaczej, jej gospodarze zdecydowali się zamknąć ją od 20 marca do 9 kwietnia. W tym samym terminie nie ma co też liczyć na zwiedzenie podziemi kopalni soli w Bochni.

Identycznie postąpiło Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. Należąca do niego Zabytkowa Kopalnia Srebra funkcjonowała w tym roku ledwie kilka tygodni. Udostępniono ją 6 lutego, a od 20 marca ponownie zamknięto na trzy tygodnie. Tak samo Sztolnia Czarnego Pstrąga ma być w tych dniach niedostępna.

- Zamknęliśmy nasze obiekty, gdyż stosujemy się aktualnych komunikatów Ministerstwa Zdrowia. Część pracowników została przesunięta do remontu bazy noclegowej - stwierdza Grzegorz Rudnicki, kierownik biura Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej.

Flagowy zabytek tarnogórskiego górnictwa odnotował w pierwszych miesiącach zauważalnie niższa frekwencję, niż rok wcześniej. Kopalnię w lutym odwiedziło 1288 osób, podczas gdy w lutym 2020 r. było ich 3488. W marcu br. zwiedzających było 775, podczas gdy w analogicznym miesiącu roku poprzedniego - 1249.

Inaczej wyglądała sytuacja w Sztolni Czarnego Pstrąga. W lutym 2021 r. przepłynęło nią 486 osób, podczas gdy rok wcześniej - 327. W marcu br. frekwencja wyniosła 320, natomiast przed rokiem w marcu wynosiła 261.

Niektóre trasy podziemne zamknięte zostały znacznie wcześniej. Podziemna kopalnia piasku w Tomaszowie Mazowieckim zamknięta została jesienią i dotąd jej nie otworzono. Motywowano to sytuacją epidemiczną w powiecie tomaszowskimi. Międzyrzecki Rejon Umocniony w Pniewie pozostaje zamknięty od 15 marca, z perspektywą wznowienia działalności 9 kwietnia.

Z zupełnie innych powodów wstrzymała przyjmowanie turystów Kopalnia Złota w Złotym Stoku. Jednocześnie skończyły się tam nocne szychty.

- Możemy działać, możemy mieć otwartą trasę. Jednak do tej pory wszystkie remonty i inne prace robiliśmy w nocy. W nocy pracowaliśmy, a rano trzeba było wszystko szybko posprzątać, bo na godzinę dziewiątą przychodzili turyści. Uznaliśmy, że efektywniej będzie wszystkie te prace na spokojnie zrobić w dzień. Można też będzie prowadzić prace w barze. Wcześniej było to niemożliwe, bo sprzedawaliśmy posiłki na wynos - mówi Elżbieta Szumska, właścicielka większości udziałów w Przedsiębiorstwie Usług Turystycznych Kopalnia Złota w Złotym Stoku.

W styczniu 2021 r. złotostocką kopalnię zwiedziło 1701 osób. W lutym było ich więcej, bo 2707. W kolejnym miesiącu zwiedzanie możliwe było do soboty 20 marca i do tego dnia kopalnię zwiedziło 1490 osób. Od niedzieli, 21 marca, kopalnia pozostaje zamknięta - planowo do Wielkanocy. Pierwsi turyści mają być przyjęci w poniedziałek wielkanocny. W Złotym Stoku zamknięta została także podlegająca organizacyjnie kopalni Sztolnia Ochrowa, w której ma zostać wykonana instalacja oświetlenia awaryjnego.

Jeśli ktoś chce teraz obejrzeć zabytkowe podziemne wyrobiska, ma dosyć ograniczone możliwości. Sześć dni w tygodniu przyjmuje turystów dawna kopalnia węgla w Nowej Rudzie, udostępniająca ocalały fragment sztolni i korytarzy po polu Piast KWK Nowa Ruda. Natomiast tylko w piątki, soboty i niedzielę można zwiedzać dawne sztolnie nr 9 i 9a w Kowarach, znane jako Sztolnie Kowary. Jedna z nich była sztolnią poszukiwawczą i składem materiałów wybuchowych kopalni, w drugiej utworzono wyrobiska ćwiczebne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.

Cieplownia Anna KZM

Takie zdjęcia tylko u nas! Sfotografowaliśmy ciepłownię kopalni Anna

Zespół zabudowań po kopalni Anna w Pszowie wyszedł spod ręki genialnego niemieckiego architekta Hansa Poelziga. O budynku maszynowni szybu Bartosz pisaliśmy wielokrotnie. Warto poznać też historię Ciepłowni Anna. Byliśmy tam i zrobiliśmy zdjęcia. Nikt do tej pory jej tak nie sfotografował!

Kolejne 2 km tarnogórskich wyrobisk w 3D. Podziemia UNESCO będą dostępne wirtualnie

Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej (SMZT) zakończyło kolejny etap cyfrowej inwentaryzacji wyrobisk dawnej kopalni ołowiu, srebra i cynku w Tarnowskich Górach, wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Dzięki skanowaniu laserowemu na odcinku około 2 km powstanie precyzyjny model 3D, który posłuży m.in. do badań, monitoringu stanu podziemi oraz wirtualnej turystyki.

Trasa rowerowa wokół Pustyni Błędowskiej turystycznym hitem wakacji, w tle kopalnia

Niespotykane pustynne widoki i nowoczesna infrastruktura - to atuty trasy rowerowej Velo Pustynia, wiodącej wokół Pustyni Błędowskiej na styku Małopolski i Śląska. Według władz gminy Klucze atrakcja stała się wizytówką gminy i w wakacje przyciąga tysiące turystów.