Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.63 PLN (-1.30%)

KGHM Polska Miedź S.A.

323.25 PLN (-4.65%)

ORLEN S.A.

145.60 PLN (+0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.42 PLN (+0.34%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.45 PLN (+1.42%)

Enea S.A.

20.28 PLN (+0.10%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.55 PLN (+1.17%)

Złoto

4 542.75 USD (-0.67%)

Srebro

75.95 USD (-2.74%)

Ropa naftowa

110.34 USD (+1.16%)

Gaz ziemny

3.06 USD (+1.12%)

Miedź

6.23 USD (-1.63%)

Węgiel kamienny

118.45 USD (+0.98%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.63 PLN (-1.30%)

KGHM Polska Miedź S.A.

323.25 PLN (-4.65%)

ORLEN S.A.

145.60 PLN (+0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.42 PLN (+0.34%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.45 PLN (+1.42%)

Enea S.A.

20.28 PLN (+0.10%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.55 PLN (+1.17%)

Złoto

4 542.75 USD (-0.67%)

Srebro

75.95 USD (-2.74%)

Ropa naftowa

110.34 USD (+1.16%)

Gaz ziemny

3.06 USD (+1.12%)

Miedź

6.23 USD (-1.63%)

Węgiel kamienny

118.45 USD (+0.98%)

Państwowe spółki nie będą sprowadzały węgla z zagranicy, prywatnych firm to nie dotyczy

1664556492 port gdanski tomasz dresler

fot: Port Gdański/Tomasz Dresler

W związku z rosyjską agresją na Ukrainę w Porcie Gdańskim zwiększone zostały przeładunki węgla

fot: Port Gdański/Tomasz Dresler

W minionym tygodniu resort przemysłu poinformował o zablokowaniu importu węgla. Decyzja oczywiście dotyczy państwowych spółek, bo ministerstwo nie może nakazać zaprzestania sprowadzania węgla prywatnym firmom.

O decyzji w sprawie importu Ministerstwo Przemysłu poinformowało po ubiegłotygodniowym spotkaniu z przedstawicielami górniczej Solidarności.

„Trwają także intensywne prace nad zagospodarowaniem nadwyżek węgla. Resort przemysłu zablokował import węgla z zagranicy. Minister Czarnecka dodała, że rok 2024 będzie pod względem zagospodarowania węgla bardzo trudny, ponieważ obowiązują jeszcze umowy handlowe zawierane przez poprzednie zarządy, w tym zarząd PGE Paliwa, ale w 2025 r. Ministerstwo Przemysłu ma nadzieję rozładować już ten problem” – wskazali po zakończeniu przedstawiciele resortu przemysłu.

Problem nadmiernego importu węgla nasilił się po wybuchu wojny w Ukrainie. W efekcie konfliktu Polska zamknęła granicę dla rosyjskiego węgla. Surowiec zza wschodniej granicy przede wszystkim wypełniał lukę w tzw. sortymentach grubych przeznaczonych dla odbiorców indywidualnych, którzy używają go w ogrzewnictwie. Jako że pojawiło się ryzyko, że tego węgla zabraknie, państwowe spółki zaczęły pośpiesznie skupować węgiel za granicą. Sęk w tym, że sprowadzony z zagranicy węgiel był bardzo różnej jakości, a na dodatek w większości był to miał dla energetyki zawodowej, który jeszcze do niedawna w wystarczającej ilości produkowały polskie kopalnie. W rezultacie zasypany węglem rynek został całkowicie zdestabilizowany.

Jak wynika z danych Agencji Rozwoju Przemysłu, import oraz zakup wewnątrzunijny węgla kamiennego na teren Polski w 2023 roku (dane dotyczą węgla sprowadzonego zarówno przez spółki państwowe, jak i prywatne) wyniósł 16,9 mln ton (14,8 mln t węgla energetycznego i 2,1 mln t węgla koksowego). Dla porównania rok wcześniej import był rekordowy i przekroczył 20,1 mln t (17,2 mln t węgla energetycznego i 3 mln t węgla koksowego).

Decyzję resortu przemysłu na razie z pewną rezerwą komentuje Bogusław Hutek, szef górniczej Solidarności.

– Oczywiście kwestia importu, o której mówi Ministerstwo Przemysłu, dotyczy jedynie spółek państwowych, które w ostatnich latach sprowadziły duże ilości węgla – chodzi tutaj o dwie spółki, czyli Węglokoks i PGE Paliwa. Natomiast, jak wiadomo, na prywatne firmy resort nie ma wpływu i tutaj wciąż może być realizowany import. Jeśli chodzi o krajowych importerów, otrzymaliśmy informacje, że ostatni kontrakt na zakup 3 mln ton węgla został podpisany w listopadzie i od tego momentu nie będzie już żadnych nowych kontraktów. Te statki, które teraz jeszcze płyną z węglem, to wciąż realizacja tego ostatniego kontraktu. Na razie do tych zapewnień podchodzimy ostrożnie, bo od poprzednich rządów już wielokrotnie otrzymywaliśmy podobne zapewnienia, a rzeczywistość była całkiem inna. Dlatego, jak to się mówi, dopiero po owocach ich poznacie – mówi związkowiec.

– Trzeba pamiętać, że w 2020 roku cała klasa polityczna krzyczała, że węgla zabraknie. Pod tym naciskiem były premier Mateusz Morawiecki kazał sprowadzać węgiel, natomiast nikt się nie zastanowił, jak kontrolować ten węgiel, a co najważniejsze, nikt nie zrobił bilansu, ile tego węgla rzeczywiście jest potrzebne. W rezultacie sprowadziliśmy co się da, i to w ogromnej ilości, bo przecież rząd obiecywał, że te dwie spółki, które zajęły się importem, dostaną pokrycie pomiędzy ceną zakupu a ceną, która jest na rynku. Wiadomo było, że potrzebujemy sortymentów grubych, ale w efekcie trafiły do nas w większości miały dla energetyki, których nie potrzebowaliśmy, bo to zapotrzebowanie potrafiły pokryć krajowe kopalnie – dodaje Hutek.

Jak wskazuje, import to pilna sprawa, ale jeszcze pilniejszą sprawą jest to, aby zarządy spółek energetycznych realizowały kontrakty. – To, co teraz się dzieje, zaczyna przypominać 2019 rok. Przypomnę, że wtedy też energetyka przestała realizować kontrakty i nie odbierano węgla. Skończyło się to protestami, a przede wszystkim strajkiem pod ziemią w kopalniach Polskiej Grupy Górniczej. Dziś sytuacja wygląda tak samo, z tą różnicą, że problem dotyczy wszystkich spółek, a nie tylko PGG, no i wtedy nie mieliśmy umowy społecznej – mówi Hutek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gaz w Europie nieznacznie tanieje. Wześniej w siedem dni zyskał 15 proc.

Ceny gazu w Europie spadają we wtorek po tym, jak w ciągu poprzednich siedmiu dni handlu paliwo zyskało 15 proc. - informują maklerzy.

Opad skał ze stropów i ociosów – dwa wypadki śmiertelne

W 2025 r. w podziemnych zakładach górniczych miał miejsce jeden wypadek śmiertelny związany z opadem skał ze stropu i ociosów. Niedostateczny nadzór nad prowadzonymi robotami przez osoby dozoru ruchu, niezachowania należytej ostrożności, brak pełnej obrywki brył skalnych w stropie wyrobiska – to tylko niektóre z przyczyn wypadków.

Maj grafika

Rynek węgla w I kwartale 2026 r.

Pierwszy kwartał 2026 roku na międzynarodowym rynku węgla charakteryzował się dużą zmiennością, zaczynając od względnej stabilizacji w styczniu do fazy dużych wahań cenowych w marcu. Rok rozpoczął się przy cenie 97,70 USD/t CIF ARA w notowaniu dziennym. Już w drugiej połowie stycznia, po raz pierwszy od pięciu miesięcy, notowania przekroczyły barierę 100 USD/t. Wzrost ten był efektem rosnących cen gazu, trudnej sytuacji geopolitycznej oraz relatywnie niskich zapasów tego surowca w Europie, które pod koniec miesiąca spadły do poziomu 43% wypełnienia magazynów.

Powiat bielski pozyskał od państwa 3,6 mln zł na remont dróg po powodzi

Około 3,6 mln zł pozyskał z budżetu państwa powiat bielski na remont dróg w gminach Bestwina i Wilamowice, które zostały uszkodzone przez powódź we wrześniu 2024 roku - poinformował we wtorek starosta Andrzej Płonka.