Koniec gry w piłkę nożną w podziemiach kopalni?

fot: Tomasz Rzeczycki

Boisko piłkarskie w komorze Ważyn

fot: Tomasz Rzeczycki

Kto planował pograć w piłkę nożną w podziemiach kopalni soli w Bochni, powinien się pospieszyć. Niedługo będzie można o tym tylko pomarzyć.

Po wyremontowaniu dawnych końskich stajni przyszła pora na podziemne boisko piłkarskie. Ruchy górotworu wymuszają tam wymianę nawierzchni spągu. Kopalnia Soli Bochnia prowadzi kolejne inwestycje w zabytkowych wyrobiskach wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Stajnie zostały wyłączone z trasy zwiedzania w drugiej połowie ubiegłego roku. Prace remontowe zostały rozpoczęte jesienią 2023 r., a zakończone początkiem stycznia 2024 r. W tym czasie przebudowane zostało około 20 m wyrobiska.

- Wybrano urobek z poprzecznika za komorą stajnia i zabezpieczono obudową wyrobisko na długości 20 metrów - informuje inż. Krzysztof Hałas z Kopalni Soli w Bochni.

Do zabezpieczonego odcinka wyrobiska będzie teram można wchodzić z turystami.

W planach kopalni jest teraz znacząca inwestycja w komorze Ważyn. To największa komora w kopalni udostępniona do zwiedzania. Mieści się w niej m. in. część noclegowa z piętrowymi łóżkami, restauracja z miejscami do konsumpcji, plac zabaw dla dzieci a także boisko do gry w piłkę nożną. Komora otrzymała swój obecny kształt pod koniec XX wieku. W 1991 r. po raz pierwszy w swej historii komora Ważyn: otrzymała drewnianą podłogę, ale nie na całej powierzchni.

- Podłoga na boisku i w ciągu komunikacyjnym wiodącym wzdłuż komory wyłożona była drewnem, natomiast pozostała powierzchnia komory, czyli sypialnia i ciąg kuchenny, wyłożona była kostką solną tzw. lizawką, sprowadzoną z Kłodawy. Były to kostki dla bydła stąd nazwa - lizawka. Nie zdawała ona egzaminu ponieważ były trudności w utrzymaniu czystości. Podczas wilgoci spadały ze stropu drobiny łupka i tworzyły na podłodze błotną warstwę - przypomina inż. Krzysztof Hałas.

Lizawka przykryta więc została drewnianym parkietem. Ze względu na specyfikę geologiczną kopalni, tamten parkiet nie przetrwał do naszych czasów.

- Był demontowany ponieważ podłoga ulegała deformacjom ze względu na prace górotworu. Demontaż w kuchni i aneksie sypialnym był demontowany 5 lat temu, natomiast podłoga w części boiska była wymieniana 12 lat temu. W części boiska jest to już czwarta podłoga, pierwsza była w 1991 r. - dodaje inż. Krzysztof Hałas.

Drewno, jakie zastosowano do wyrobu elementów parkietu w komorze Ważyn, to modrzew. Również po planowanej wymianie podłoga ma być modrzewiowa. Kopalnia przymierza się do tego, żeby prace można było zacząć w kwietniu. Mimo tego znaczna część komory będzie dostępna dla turystów. Zamknięte będzie wyłącznie boisko piłkarskie. Znajduje się ono w najniższej części komory, czyli tam, gdzie dochodzi upadowa łącząca Ważyn z wyżej położonym poprzecznikiem Seremak na poziomie August. Transport turystów do komory będzie się wtedy odbywać windą pasażerską, zamontowaną w szybiku Ważyn.

Czy prace w komorze Ważyn oznaczają koniec tamtejszego boiska piłkarskiego? Na razie tak, ale po remoncie znowu będzie można pograć w piłkę w tym miejscu.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.

Górniczy wydział szuka studentów sprzed 50 lat. Będzie wyjątkowe spotkanie

Wydział Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej zorganizuje spotkanie dla absolwentów sprzed pół wieku.

115 lat po pierwszym węglu. Piekarska biblioteka szuka zdjęć z kopalni Andaluzja

Miejska Biblioteka Publiczna w Piekarach Śląskich zaprasza mieszkańców do przekazywania fotografii związanych z kopalnią Andaluzja. Wystawa, planowana w Izbie Regionalnej w okolicach Barbórki, ma upamiętnić 115 lat od rozpoczęcia wydobycia w jednym z najważniejszych zakładów pracy w historii miasta.

Górnicze tradycje w nowej odsłonie. Premiera „Rybnickiego śpiewnika górniczego”

Tradycyjne pieśni górników z Rybnika i okolic ocalone od zapomnienia. Zostały zebrane w jednym śpiewniku.