Koniec akcji pożarowej w ścianie 02 kopalni „Murcki-Staszic”

Staszic ARC

fot: ARC

Kopalnia Staszic w Katowicach Giszowcu

fot: ARC

Katowicki Holding Węglowy powiadomił o zakończeniu akcji pożarowej w ruchu „Staszic” kopalni „Murcki-Staszic”.

- Podczas likwidacji ściany 02, pokład 510, warstwa 3 w kopalni „Murcki-Staszic”, ruch „Staszic” stwierdzono podwyższone stężenie tlenku węgla i wystąpienie zadymienia wskazujące na samozapalenie węgla w zrobach. Ponieważ stały monitoring wskazał na przekroczenie wartości dopuszczalnych, w piątek 14 maja 2010 o godz.4:54 dyrektor kopalni podjął decyzję o rozpoczęciu akcji pożarowej. Z rejonu wycofano wówczas 14 pracowników, działalność zaczęły zastępy ratownicze, podając wodę w celu zalania końcowej części ściany – poinformował Holding.

Według komunikatu spółki - akcja zakończyła się 20 mają.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.