Kongres: gdzie bije energetyczne serce Europy?

fot: Jarosław Galusek/ARC

Uczestników kongresu powitali przedstawiciele władz samorządowych (od lewej): Dawid Kostempeski, prezydent Świętochłowic i przewodniczący Górnośląskiego Związku Metropolitalnego, prezydent Katowic Piotr Uszok, marszałek województwa Mirosław Sekuła i wojewoda śląski Piotr Litwa

fot: Jarosław Galusek/ARC

+15 Zobacz galerię

Galeria
(18 zdjęć)

W Katowicach, w środę (7 maja) ruszył VI Europejski Kongres Gospodarczy. Jego obrady potrwają do piątku (9 maja). W tym roku, według szacunków organizatorów, w weźmie w nim udział ok. 6000 uczestników, 700 prelegentów, a także 500 akredytowanych dziennikarzy. W ramach Kongresu zaplanowano ok. 100 sesji dyskusyjnych, które będą odbywać się w trzech hotelach oraz w Centrum Kultury Katowice im. Krystyny Bochenek.

Uczestników kongresu powitali przedstawiciele władz wojewódzkich i samorządowych: wojewoda śląski Piotr Litwa, prezydent Katowic Piotr Uszok, marszałek województwa Mirosław Sekuła i Dawid Kostempeski, prezydent Świętochłowic i przewodniczący Górnośląskiego Związku Metropolitalnego.

- Kongres znalazł się w tym roku na liście najważniejszych gospodarczych wydarzeń w Unii Europejskiej, m.in. obok forum ekonomicznego w Davos. To wielkie wyróżnienie, głównie dla uczestniczących w nim przedsiębiorców - stwierdził podczas uroczystego otwarcia EKG Jerzy Buzek, moderator inauguracyjnej sesji.

Zdominowało ją przemówienie Donalda Tuska, poświęcone głównie sprawom związanym z energetyką. - Szczególnie ważne jest dla mnie to, że to spotkanie przedsiębiorców, polityków, menedżerów samorządowców ma miejsce właśnie tutaj w Katowicach. Na Śląsku niczym w soczewce ujawniają się dylematy gospodarcze o globalnym charakterze. (...) Kryzys finansowy przypomniał nam, że filozofia maksymalizacji zysku jest pokusą, której niezbywalnym elementem jest zwykle tragiczny finał. Pogoń za zyskiem nie może zmienić się w brak elementarnej odpowiedzialności za wspólnotę. Tutaj na Śląsku ze szczególną ostrością widać, że to pojęcie wspólnoty nie jest pojęciem archaicznym - podkreślił premier.

Uczestnicy Kongresu podkreślali podczas pierwszej sesji, że w tym roku obrady odbywają się w szczególnych okolicznościach. Chodzi o kryzys na Ukrainie.

- W jego obliczu, nowego wymiaru nabiera dyskusja o energetyce i bezpieczeństwie energetycznym - stwierdził Wojciech Kuśpik, prezes zarządu PTWP, inicjator Kongresu.

- Sprawa Ukrainy przypomina nam jak ważne jest bezpieczeństwo energetyczne. (...) Dziś nie należy więc pytać skąd i za ile możemy kupić energię, ale ile naszej własnej jesteśmy w stanie wyprodukować. Oczywiście musi się to odbywać w sposób konkurencyjny, ale trzeba mieć świadomość, że bezpieczeństwo musi trochę kosztować. Energetyczne serce bije tu na Śląsku i musimy o to serce zadbać - podsumował swoje wystąpienie premier.

W galerii: Inauguracja Europejskiego Kongresu Gospodarczego, Katowice, 7 maja 2014 r. (zdjęcia Jarosław Galusek - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.