Konflikt wokół kopalni Turów spowodował, że oczy nie tylko Dolnego Śląska i Polski, ale całej Unii Europejskiej skierowane są na zagłębie turoszowskie

fot: Tomasz Rzeczycki

Specyficzne położenie kopalni i elektrowni w worku turoszowskim powoduje, że dojazd koleją jest tam możliwy wyłącznie częściowo tranzytem przez terytorium Republiki Federalnej Niemiec

fot: Tomasz Rzeczycki

- Widzę ogromną szansę w tym, żebyśmy wspólnie, jako regiony pogranicza Polski, Czech i Niemiec, współpracowali w kwestii zmian gospodarczych wynikających z transformacji energetycznej - powiedział marszałek województwa dolnośląskiego Cezary Przybylski podczas debaty zorganizowanej przez PGE.

W piątek w Bogatyni odbyła się debata

Wspólna przyszłość regionów górniczych położonych w trójstyku granic PL-CZ-DE. Gospodarka, Społeczeństwo, Środowisko, zorganizowana przez PGE Polską Grupę Energetyczną. Jej uczestnicy - samorządowcy, politycy oraz eksperci z Polski, Czech i Niemiec - rozmawiali m.in. o wspólnych wyzwaniach, jakie czekają samorządy i lokalne społeczności tych regionów w obliczu transformacji energetycznej.

W debacie wziął udział marszałek województwa dolnośląskiego Cezary Przybylski, który podkreślił, że w obliczu kryzysu i sytuacji ekstremalnych pojawia się szansa na to, żeby dobrze, prawidłowo i z korzyścią przeprowadzić pewne procesy. Taki moment w tej chwili jest, bo mamy problem z kopalnią Turów w związku ze środkiem zapobiegawczym, jaki na wniosek strony czeskiej został zastosowany - wskazał.

Przybylski przypomniał przy tym, że w czwartek odbyła się kolejna tura polsko-czeskich rozmów w sprawie Turowa, w których uczestniczył. Te negocjacje są bardzo trudne, ale wydaje mi się, że krok po kroku, przybliżamy się do pewnego rodzaju korzystnych rozwiązań. W przyszłym tygodniu spotykają się eksperci, a za dwa tygodnie pewnie ponownie to plenarne spotkanie nastąpi - zapowiedział.

Jak dodał, konflikt wokół kopalni Turów spowodował, że oczy nie tylko Dolnego Śląska i Polski, ale również całej Unii Europejskiej skierowane są na zagłębie turoszowskie.

Marszałek wskazał też na konieczność objęcia Funduszem Sprawiedliwej Transformacji powiatu zgorzeleckiego, na którego terenie znajduje się kopalnia. Zarząd województwa od początku stał na tym stanowisku, działania podjęliśmy już w 2018 r., następnie w 2019 r. były prowadzone rozmowy z Komisją Europejską. Zarząd skierował również pod obrady sejmiku województwa stanowisko w tej sprawie, które zostało przyjęte. Mamy również oficjalne poparcie premiera Saksonii Michaela Kretschmera, który bardzo mocno zaangażował się w ten proces. Podobne wsparcie płynęło od hejtmana Kraju Libereckiego Martina Puty. Czyli wszyscy jesteśmy w tej kwestii zgodni - powiedział marszałek.

Przybylski poinformował też, że przy okazji otwarcia Regionalnego Biura Dolnego Śląska w Saksonii wspólnie z premierem Kretschmerem doszli do wniosku, że konieczne jest zbudowanie strategii zmian gospodarczych na pograniczu. Jest absolutna akceptacja w tej sprawie również hejtmana Martina Puty. Zostali już wyznaczeni odpowiedni pracownicy, dyrektorzy poszczególnych departamentów, po to, aby taką strategię opracować - powiedział marszałek.

Przypomniał również, że samorząd województwa przekazał już rządowi terytorialny plan sprawiedliwej transformacji, który został poprzedzony szerokimi konsultacjami społecznymi. Dodał, że w konsultacjach wzięli udział zarówno samorządowcy, jak i przedstawiciele organizacji pozarządowych i biznesu.

Widzę ogromną szansę w tym, żebyśmy wspólnie, jako pogranicze, jako te trzy regiony graniczne na terenie Polski, Niemiec i Czech wzajemnie współpracowali. Naprawdę możemy bardzo wiele zrobić z korzyścią przede wszystkim dla mieszkańców tych regionów - podkreślił.

Marszałek zwrócił też uwagę na kwestię udostępnienia terenów zrekultywowanych po kopalni Turów pod inwestycje. Trzeba byłoby się zastanowić, czy tych terenów, które jeszcze są w obszarze władania kopalni Turów, powoli nie uwalniać po to, żeby były tam możliwości przyciągnięcia dużych inwestorów. Mamy świadomość tego, że wygaszanie wydobycia węgla brunatnego to jest rząd co najmniej 6-8 tys. ludzi, którzy żyją z kopalni i elektrowni. Oni bezpośrednio oraz ich rodziny to jest ogromna wspólna odpowiedzialność rządu i samorządu - podsumował. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Cyfrowe archiwum górnictwa nabiera kształtów. W projekcie są kopalnie Wujek i Bielszowice

W grudniu minie rok od podpisania umowy ramowej o współpracy pomiędzy Polską Grupą Górniczą a Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. Porozumienie zawarte 18 grudnia 2025 r. zapoczątkowało wspólne działania na rzecz dokumentowania i ochrony dziedzictwa górniczego z wykorzystaniem nowoczesnych technologii. Pierwszymi kopalniami objętymi projektem zostały Wujek i Bielszowice. Po miesiącach intensywnych prac przedsięwzięcie wchodzi w kolejny etap.

Ratownicy z KWK Mysłowice-Wesoła i Murcki-Staszic szkolili z pierwszej pomocy

Ponad 1200 dzieci i młodzieży z Mysłowic i okolic wzięło udział w próbie bicia rekordu w resuscytacji krążeniowo-oddechowej, zorganizowanej w Szkole Podstawowej nr 13 w Brzęczkowicach. W przygotowanie uczestników zaangażowali się ratownicy górniczy z KWK Mysłowice-Wesoła i KWK Murcki-Staszic, którzy przez cały tydzień prowadzili szkolenia z podstaw udzielania pierwszej pomocy.

Sejmik woj. śląskiego wspiera sieroty po wypadkach w kopalniach

Sejmik Województwa Śląskiego zdecydował o udzieleniu pomocy finansowej dla trojga dzieci osieroconych po śmiertelnych wypadkach w kopalniach. Łącznie z budżetu województwa trafi do nich 30 tys. zł – po 10 tys. zł na każde dziecko.

Ilu pracowników ucierpiało na Śląsku? Nowe statystyki wypadków przy pracy

Urząd Statystyczny w Katowicach podał dane dotyczące poszkodowanych przy pracy w woj. śląskim.