Konflikt w JSW: Działacze związkowi nie przyszli do pracy na dawnych stanowiskach

fot: Jarosław Galusek

Jutro w Jastrzębiu odbędzie się kolejna manifestacja związkowa

fot: Jarosław Galusek

- Żaden z sześćdziesięciu związkowców, których dotyczy ultimatum, nie stawił się rano do pracy w kopalniach JSW tak, jak żądał tego zarząd spółki. Część korzysta z przysługujących urlopów, zdecydowana większość uznaje, że zarząd stawiając związkowcom ultimatum jaskrawo łamie prawo pracy - poinformował nettg.pl Sławomir Kozłowski, szef \"Solidarności\" w JSW. - Czekamy na wręczenie wypowiedzeń na piśmie. Jeśli je dostaniemy, pójdziemy do sądu - dodał zapowiedział Kozłowski.

Dzisiaj rano oddelegowani dotychczas do pracy związkowej działacze w kopalniach JSW mieli zgłosić się do swoich dawnych kierowników na oddziałach i wrócić do pracy na poprzednich stanowiskach. Przypomnijmy, że zarząd JSW zdecydował w piątek o przejęciu kopalń i zakładów oraz ich pracowników przez spółkę. Zdaniem zarządu oznacza to, że od dzisiaj związkowe organizacje zakładowe straciły swój status.

Zarząd JSW ostrzega, że niepodjęcie pracy przez związkowców będzie potraktowane jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych.

Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka JSW potwierdziła nettg.pl, że z nieoficjalnych danych wynika, że nikt z działaczy nie zastosował się w poniedziałek rano do polecenia pracodawcy. Jednak pewność w tej mierze spółka będzie miała dopiero za kilka tygodni: - Nie zbieramy bieżących informacji na ten temat, ponieważ nie chcemy wywoływać wrażenia, że prześladujemy związkowców i śledzimy, czy przyszli do pracy. Dlatego skorzystamy z automatycznego systemu ewidencji czasu pracy, którego zbiorcze dane znane będą na koniec maja - wyjaśniła Jabłońska-Bajer.

Dodała, że według jej wiedzy, bardzo wielu związkowców postanowiło wykorzystać zaległe urlopy. Trzech działaczy zamiast do pracy w kopalni pojechało w poniedziałek do Warszawy, by uczestniczyć w obradach Komisji Trójstronnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.