Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Ceny ropy są też powiązane z kursem dolara

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.

Według raportu, choć od czasu wybuchu wojny w Ukrainie dostawy rosyjskiego gazu rurociągami do UE spadły z ok. 150 mld m sześc. w 2021 r. do ok. 38 mld m sześc. w 2025 r., luka została w dużej mierze wypełniona przez import LNG, w tym przede wszystkim ze Stanów Zjednoczonych. Amerykański LNG odpowiada obecnie za ok. 45 proc. dostaw skroplonego surowca do Europy.

Analitycy zwracają uwagę, że obecne napięcia geopolityczne destabilizują globalne rynki energii. Kluczowe znaczenie ma tu Cieśnina Ormuz, przez którą przepływa ok. 20 mln baryłek ropy dziennie, czyli około jednej czwartej światowego handlu morskiego tym surowcem. Od początku działań wojennych ceny ropy wzrosły, osiągając chwilowo poziom bliski 120 dolarów za baryłkę.

Chociaż Bliski Wschód odpowiada jedynie za ok. 4 proc. dostaw gazu do Europy, napięcia w regionie spowodowały niemal dwukrotny wzrost europejskich cen referencyjnych gazu, m.in. w obawie, że azjatyccy odbiorcy będą konkurować o ograniczone dostawy LNG.

Najbardziej narażony na zakłócenia pozostaje przemysł, w którym gaz odpowiada za ok. 39 proc. zużycia energii końcowej. Z kolei w transporcie kluczową rolę odgrywa ropa - w UE transport drogowy zużywa ok. 73 proc. tego paliwa. Dodatkowo gaz często wyznacza ceny energii elektrycznej, przez co wahania na jego rynku przekładają się na koszty energii w całej gospodarce.

W opinii Allianz Trade Europa powinna ponownie uruchomić zestaw narzędzi kryzysowych stosowanych podczas kryzysu energetycznego po 2022 r., łączących ograniczenie popytu, stabilizację podaży oraz ukierunkowane wsparcie fiskalne dla gospodarstw domowych i energochłonnego przemysłu. Wśród możliwych działań wskazywane jest także maksymalizowanie produkcji energii jądrowej oraz odbudowa zapasów gazu przed sezonem zimowym.

Zdaniem analityków długofalowym celem powinno być jednak wzmocnienie odporności systemu energetycznego poprzez inwestycje w sieci przesyłowe i rozwój odnawialnych źródeł energii. Bez modernizacji infrastruktury koszty przeciążenia europejskich sieci energetycznych mogą wzrosnąć do 12,3 mld euro w 2030 r. i 56,7 mld euro w 2040 r., co grozi dodatkowymi wstrząsami cenowymi.

Zwracają oni uwagę, że w wytwarzaniu energii elektrycznej można również odejść od gazu poprzez maksymalizację produkcji energii jądrowej i tymczasowe wykorzystanie innych dostępnych mocy.

“Przedsiębiorstwa użyteczności publicznej mogą tymczasowo zwiększyć produkcję z innych dostępnych źródeł. Tam, gdzie pozostają dostępne moce, można utrzymać i ponownie uruchomić elektrownie węglowe - tak jak zrobiły to Niemcy podczas kryzysu w 2022 r.“ - wskazano

Allianz Trade szacuje, że do 2050 r. Europa będzie musiała zainwestować ok. 2,27 bln euro w rozwój i modernizację sieci energetycznych, czyli średnio około 91 mld euro rocznie. Dodatkowo do 2030 r. potrzebne będą nakłady rzędu 101 mld euro rocznie na rozwój energetyki wiatrowej i słonecznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.

Można zobaczyć hutę zza kulis. Trzeba się tylko zapisać na zwiedzanie

ArcelorMittal zaprasza na Dni Otwarte w Dąbrowie Górniczej, Krakowie i Sosnowcu. Będzie można zwiedzić m.in. walcownie, wystarczy tylko się zapisać.