Konferencja MG: Nowe technologie węglowe

Pawlak waldemar GAL

fot: Jarosław Galusek

Tytułem Honorowego Złotego Inżyniera Roku został wyróżniony wicepremier i minister gospodarki, Waldemar Pawlak.

fot: Jarosław Galusek

W dniach 7-8 października br. w warszawskim hotelu Radisson odbędzie się konferencja Carbon Sequestration Leadership Forum. Jej przewodnim tematem będą najnowsze rozwiązania w dziedzinie wychwytywania i składowania dwutlenku węgla – dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez ministerstwo gospodarki, które jest współorganizatorem i koordynatorem konferencji.

 

Carbon Sequestration Leadership Forum jest międzynarodową organizacją, której celem jest przeciwdziałanie skutkom zmian klimatu poprzez redukcję emisji dwutlenku węgla, zwłaszcza metodą CCS - wychwytu i geologicznego składowania tego gazu. Należą do niej Norwegia, Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Włochy, Grecja, Holandia, Dania, Kanada, Stany Zjednoczone, Arabia Saudyjska, Australia, Brazylia, Kolumbia, Meksyk, Chiny, Indie, Japonia, Korea Płd., Rosja, RPA oraz Komisja Europejska. Polska jest członkiem CSLF od października 2009 r.

 

Poza resortem gospodarki w organizację konferencji zaangażowały się również PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna SA oraz Polska Platforma Czystych Technologii Węglowych.


Spotkanie otworzy wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.