Kończy się etap rozwoju w oparciu o niskie koszty pracy

fot: Jarosław Galusek/ARC

Bronisław Komorowski podkreślił też, że innowacyjność nie może udać się bez edukacji, lecz w tej dziedzinie należy nadrobić zapóźnienia dotyczące otwarcia uczelni wyższych na doktorantów z zagranicy, także spoza Unii Europejskiej

fot: Jarosław Galusek/ARC

W jakiejś mierze wygasa mechanizm rozwoju gospodarczego Polski w oparciu o niskie koszty pracy - powiedział prezydent Bronisław Komorowski w środę (22 kwietnia) podczas debaty na GPW poświęconej innowacyjności. Dodał, że liczy na odpowiednie tempo pracy Sejmu nad regulacją proinnowacyjną.

- Na szczęście już w Sejmie (...) ruszy praca nad projektem ustawy proinnowacyjnej czy regulacji proinnowacyjnej, którą złożyłem do laski marszałkowskiej i z deklaracji pana marszałka Sikorskiego, którą dzisiaj usłyszałem, wynika, że to będzie jeden z priorytetów pracy polskiego parlamentu - powiedział Komorowski podczas debaty "Innowacyjność fundamentem konkurencyjnej gospodarki" zorganizowanej w siedzibie GPW. - Bardzo na to liczę, że będzie odpowiednie tempo działania na rzecz rozwiązań ustawowych, które mogą Polskę uzbroić w mechanizmy proinnowacyjne. Liczę na współpracę z parlamentem.

Sejm zajmie się prezydenckim projektem dotyczącym wspierania innowacyjności w środę. Celem zaproponowanych rozwiązań jest wsparcie innowacyjności polskiej gospodarki, zarówno od strony sektora nauki, jak i przedsiębiorczości. Propozycja zakłada m.in. ułatwienia w uzyskiwaniu ulg podatkowych za wydatki na badania i rozwój.

- Wszyscy mamy świadomość, że w jakiejś mierze wygasa mechanizm rozwoju gospodarczego Polski w oparciu o niskie koszty pracy - powiedział prezydent. - To się kończy, to był ten okres, który dał dam bardzo wiele, kiedy mogliśmy przyciągać tym inwestycje zewnętrzne, także i miejsca pracy, nie należy o tym zapominać, ale niewątpliwie ten prosty dosyć mechanizm wspierający rozwój gospodarczy naszego kraju gdzieś się kończy (...). Trzeba więc myśleć o nowym etapie, o nowych narzędziach sprzyjających rozwojowi. Wiemy także, że polska gospodarka, by skutecznie konkurować z innymi, musi stawać się konkurencyjna, a więc innowacyjna.

Prezydent zwrócił uwagę, że Polska znajduje się obecnie na odległym 25. miejscu w rankingach dotyczących innowacyjności gospodarek UE. Według Komorowskiego, "to absolutny ogon". Jak jednak wskazał, Polska ma realny plan działania. Zdaniem prezydenta, realne jest, by Polska znalazła się na 10. miejscu w tych rankingach w ciągu 10 lat.

Zdaniem prezydenta, wejście w życie przygotowanego w jego kancelarii projektu "powinno dać bardzo szybko wyraźne efekty", jeśli chodzi o lokowanie Polski pod względem innowacyjności w rankingach europejskich.

- W moim przekonaniu projekt ustawy to jest taki bardzo istotny krok na tej drodze - dodał.

Bronisław Komorowski podkreślił też, że innowacyjność nie może udać się bez edukacji, lecz w tej dziedzinie należy nadrobić zapóźnienia dotyczące otwarcia uczelni wyższych na doktorantów z zagranicy, także spoza Unii Europejskiej. Także w tym przypadku odniósł się do swojego projektu ustawy o innowacyjności, w której mówi się m.in. ułatwieniach kariery naukowej dla osób ze stopniem doktora i doświadczeniem praktycznym spoza Polski i UE.

Prezydencka propozycja obejmuje nowelizację dziewięciu ustaw: o szkolnictwie wyższym, instytutach badawczych, Polskiej Akademii Nauk, stopniach naukowych i tytule naukowym, promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, cudzoziemcach, podatku CIT, podatku PIT i rachunkowości.

Przygotowany w kancelarii prezydenta projekt zakłada zniesienie opodatkowania wkładu w postaci własności intelektualnej i przemysłowej; ma to zwiększyć zakres komercjalizacji badań naukowych i współpracy nauki z biznesem. Według prezydenckiego ministra Olgierda Dziekońskiego takie posunięcie przyczyni się do rozwoju venture capital (forma inwestowania w innowacyjne, a przez to obarczone podwyższonym ryzykiem projekty).

Celem prezydenckiej propozycji jest wprowadzenie definicji venture capital tzw. spółki kapitałowej podwyższonego ryzyka oraz zwolnienie dochodów takiej spółki z CIT z tytułu zbycia udziałów. Według projektodawcy definicja ta powinna preferować małe fundusze (o wartości aktywów nieprzekraczającej 50 mln euro) i dotyczyć tylko prowadzenia działalności inwestycyjnej na nieregulowanym rynku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.