Kończy się budżet trzeciej edycji programu Mój Prąd

fot: ARC

Skutkiem pakietu będzie, twierdzą eksperci, wzrost cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych o 30 proc. a ciepła o 22 proc.

fot: ARC

Kończy się ponad półmiliardowy budżet trzeciej edycji programu Mój Prąd, zatem zainteresowani dotacjami do paneli PV powinni się pospieszyć z wnioskami o wsparcie. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej informuje, że nabór wniosków może być zamknięty pod koniec miesiąca.

Na trzecią odsłonę programu promocji fotowoltaiki Mój Prąd zarezerwowano 534 mln zł. NFOŚiGW poinformował, że budżet ten wystarczy na dofinansowanie maksymalnie 178 tys. mikroinstalacji fotowoltaicznych, a zostało już złożonych ponad 162 tys. wniosków. Osoby chcące skorzystać z dotacji powinny spieszyć się ze złożeniem dokumentów. Już pod koniec września br. nabór może zostać zamknięty z powodu braku środków - zaznaczono.

Nabór w trzeciej edycji Mojego Prądu rozpoczął się 1 lipca br. i miał być prowadzony do najwyżej 22 grudnia lub do wyczerpania puli środków.

Zainteresowanie programem w bieżącej edycji, podobnie jak w dwóch poprzednich, okazało się tak duże i dynamiczne, że już teraz, po niespełna trzech miesiącach trwania naboru, środki finansowe są na wyczerpaniu - podkreślił NFOŚiGW.

W nowym naborze maksymalna dotacja wynosiła 3000 zł (tj. była o 2000 zł niższa niż w dwóch poprzednich odsłonach programu). Mimo obniżenia kwoty maksymalnego wsparcia, zainteresowanie programem było bardzo duże. Fundusz poinformował, że od startu trzeciej edycji Mojego prądu codziennie wpływało nawet 3000-4000 wniosków i już po miesiącu, na koniec lipca br., złożonych było ponad 85 tys. wniosków o dotację. Teraz każdego dnia średnio przybywa 1,5 tys. aplikacji, a w systemie (według danych z 24 września br.) zarejestrowane były ponad 162 tys. wniosków o wsparcie finansowe.

Przy zachowaniu obecnej dynamiki, maksymalna liczba 178 tys. wniosków zostanie osiągnięta już pod koniec września br. Wówczas trzeci nabór w programie Mój Prąd zostanie zamknięty z powodu wyczerpania budżetu. To informacja ważna dla osób, które zamierzają w tej edycji ubiegać się o dotację na domową fotowoltaikę. Na złożenie wniosków w praktyce zostało już tylko kilka dni, dlatego warto pośpieszyć się z formalnościami - dodano.

O wsparcie z Mojego Prądu może ubiegać się osoba fizyczna, której instalacja fotowoltaiczna jest już wykonana i podłączona do sieci elektroenergetycznej (m.in. istnieje licznik dwukierunkowy). Instalacja o mocy 2-10 kW musi być przeznaczona na cele mieszkaniowe. Dotacja obejmuje wydatki poniesione od 1 lutego 2020 r. - pod warunkiem, że instalacja nie została zakończona przed tą datą, a inwestycja nie jest rozbudową już istniejącego systemu. Z NFOŚiGW w ramach dofinansowania można uzyskać zwrot do 50 proc. kosztów inwestycji, maksymalnie 3000 zł na instalację.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.