Koncesja wydobywcza na złoże Klucze I ma wygasnąć w tym roku

fot: Tomasz Rzeczycki

Pustynia Błędowska, widok od strony wsi Klucze

fot: Tomasz Rzeczycki

Formalnie z końcem grudnia 2020 r. zakończy się obecny etap górnictwa rud cynku i ołowiu pod Pustynią Błędowską. Wtedy to Zakłady Górniczo-Hutnicze Bolesław mają zrzec się koncesji wydobywczej, w związku z planowanym zakończeniem działalności górniczej. Nie oznacza to jednak, że na terenie gminy Klucze nie będzie już prowadzonych żadnych wierceń.

Pustynia Błędowska leży na pograniczu Jury Krakowsko-Częstochowskiej i Wyżyny Śląskiej. W większości znajduje się na terenie małopolskiej gminy Klucze, pomiędzy wsiami Klucze i Chechło oraz Błędowem - dzielnicą Dąbrowy Górniczej. Klucze i Chechło to także nazwy złóż cynku i ołowiu.

- Złoże Klucze było eksploatowane przez Zakłady Górniczo-Hutnicze Bolesław. Obecnie po opracowaniu dodatku nr 3 do dokumentacji złoża rud cynku i ołowiu Klucze, z uwagi na konieczność jego rozliczenia wydzielono ze złoża Klucze złoże Klucze I, którego dokumentacja geologiczna obejmuje południową część złoża Klucze - informuje Anna Swiniarska-Tadla, rzecznik prasowy prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

Klucze Ito obecnie jedno z trzech złóż eksploatowanych przez ZGH Boleslaw, obok złóż Olkusz i Pomorzany. Eksploatację Złoże Klucze I prowadzona była na podstawie koncesji Ministra Środowiska nr 1/2009 z późniejszymi zmianami, wydanej 2 lutego 2009 r. Koncesja ta wyznaczyła obszar górniczy Klucze II o powierzchni 2 888 941 m kw. Koncesja ta miała być ważna do końca 2026 r., ale od kilku miesięcy wiadomo, że przedsiębiorca, czyli ZGH Bolesław SA, zrezygnuje z niej wcześniej. Powodem są wyczerpujące się zasoby i spadek procentowy ilości cynku i ołowiu w fedrunku. W 2019 r. było to odpowiednio 2,6 proc. cynku i 1,3 proc. ołowiu w rudzie.

Jeszcze kilka lat temu zakończenie wydobycia nie było przesądzone, a ZGH Bolesław starały się sięgnąć po nowe zasoby. Przykładowo we wrześniu 2012 r. zakłady te uzyskały koncesję na rozpoznawanie i poszukiwanie cynku i ołowiu ze złoża Klucze w granicach gminy Klucze, która pięć lat później wygasła. Kolejna koncesja poszukiwawcza udzielona została 14 marca 2018 r. na cztery lata i dotyczyła tego samego obszaru, z czteroletnim terminem ważności. Dziś już wiadomo, że nie trzeba będzie czekać czterech lat na jej wygaśnięcie.

Dwa lata pozostały jeszcze do wygaśnięcia innej koncesji poszukiwawczej nr 27/2012/p, dotyczącej złoża rud cyku i ołowiu Chechło w gminie Klucze. Otrzymała ją 20 września 2012 r. spółka Rathdowney Polska Sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie. Termin ważności koncesji upływa z dniem 20 września 2022 r. Powierzchnia udokumentowanego tego złoża to 114.000 ha. Na razie nie wydano koncesji na eksploatację kopaliny.

Zamknięcie ważnego etapu górnictwa w najnowszej historii gminy Klucze nie oznacza, że nie są tu prowadzone odwierty geologiczne do innych celów.

- W roku ubiegłym i bieżącym do Wójta Gminy Klucze nie wpłynęło żadne zgłoszenie zamiaru przystąpienia do robót geologicznych związanych z poszukiwaniem i rozpoznawaniem kopalin ze złoża Chechło i Klucze. W roku ubiegłym zgłoszono zamiar przystąpienia do robót wiertniczych dla ustalenia warunków geologiczno-inżynierskich na potrzeby przebudowy i rozbudowy zakładu produkcyjnego Velvet Care Sp. z o.o. w Kluczach. W roku bieżącym zgłoszono zamiar przystąpienia do robót geologicznych i poboru próbek geologicznych dla określenia warunków geologiczno-inżynierskich obiektów budowlanych dla potrzeb przebudowy obiektu mostowego w ciągu drogi powiatowej nr 1106K w Bydlinie - informuje Agnieszka Mól-Klichowska - inspektor w Referacie Gospodarki i Rozwoju Urzędu Gminy Klucze.

Klucze to gmina o charakterze przemysłowo-rolniczym. W latach 1975-1998 należała do województwa katowickiego, od 1999 r. wchodzi w skład powiatu olkuskiego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.