Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Górnictwo: ArcelorMittal wycofa się z Kazachstanu. Transakcja ma zostać dopięta jeszcze w listopadzie

1700122757 kazchstan premier

fot: primeminister_KZ

Rządowe plany dotyczące AMT przedstawił na początku listopada premier Republiki Kazachstanu Alikhan Smailov

fot: primeminister_KZ

Katastrofa w kopalni Kostenko, znajdującej się w Karagandyjskim Zagłębiu Węglowym, przyspieszy zmiany właścicielskie w kazachskim górnictwie. Sprawa dotyczy zakładów należących do koncernu ArcelorMittal Temirtau. Jest to największe przedsiębiorstwo sektora górniczo-hutniczego w Republice Kazachstanu, które stanowi zintegrowany kompleks górniczo-hutniczy posiadający własną bazę węgla, rudy żelaza i energii. W jego skład wchodzą trzy wydziały: stalowy, węglowy i rudy żelaza.

Rządowe plany dotyczące AMT przedstawił na początku listopada premier Republiki Kazachstanu Alikhan Smailov. Już wcześniej kazachskie władze sygnalizowały, że spółka niewystarczająco dba o bezpieczeństwo swoich pracowników. Szef rządu przypomniał, że trwają śledztwa dotyczące śmiertelnych wypadków w kopalniach AMT.

– W listopadzie ubiegłego roku doszło do tragedii, w wyniku której zginęło czterech górników. W tej sprawie zakończono już śledztwo, obecnie trwa zapoznawanie oskarżonych z materiałami. W najbliższym czasie zostaną one przekazane do sądu. W sierpniu doszło też do tragedii – zginęło pięciu kolejnych górników. Śledztwo jest w toku, nie zostało jeszcze zakończone. W sprawie tego ostatniego faktu zostanie przeprowadzone kompleksowe śledztwo i wszyscy winni zostaną pociągnięci do odpowiedzialności – powiedział premier Alikhan Smailov w czasie konferencji prasowej.

Dodajmy, że 28 października w kopalni im. Kostenki należącej do AMT doszło do katastrofy, w której życie straciło 46 osób. Pod ziemią doszło do pożaru. Jak wstępnie ustalono, jego przyczyną był wybuch metanu. W chwili tragedii pod ziemią przebywało 252 pracowników. Udało się ewakuować 206 z nich. Media przypomniały, że w ciągu ostatnich dwóch lat doszło do kilku poważnych wypadków w obiektach należących do AMT. W zdarzeniach tych stracili życie pracownicy spółki. Według danych portalu Azattyk, w ciągu ostatnich 15 lat w obiektach należących do przedsiębiorstwa śmierć poniosło ponad 120 osób.

ArcelorMittal Temirtau jest właścicielem kazachskich kopalń od 1995 r. W czerwcu 1996 r. powstał wydział węglowy AMT. Obecnie w jego skład wchodzi osiem kopalń (Abayskaya, Saranskaya, Kazakhstanskaya, Shakhtinskaya, Tentekskaya, Kostenko, Lenina, Kuzembayeva) oraz płuczka węgla Vostochnaya. Spółka w oświadczeniu wydanym po katastrofie wskazała, że eksploatacja kazachskich kopalń stwarza duże niebezpieczeństwo ze względu na złożoną budowę geologiczną. Podano też, że ArcelorMittal Temirtau kilka miesięcy temu rozpoczął negocjacje z kazachskim rządem w sprawie sprzedaży posiadanych zakładów. W październiku zostało podpisane wstępne porozumienie w tej sprawie. Kazachskie władze zapewniły, że będą chciały jak najszybciej sfinalizować transakcję.

Premier Alikhan Smailov podkreślił, że zadaniem rządu w najbliższej przyszłości jest właśnie doprowadzenie do powrotu aktywów AMT do Republiki Kazachstanu. Dodał, że na razie nie może ujawnić wstępnej umowy zawartej pomiędzy koncernem a państwem.

– Warunki zostaną ogłoszone po sfinalizowaniu tej transakcji. Będzie to dosłownie za miesiąc. Do 30 listopada musimy zakończyć wszystkie procedury prawne związane z transferem – podkreślił premier Alikhan Smailov. Dodał, że państwo nie planuje stać się właścicielem ArcelorMittal Temirtau JSC i inwestować w niego środków budżetowych.

– Musimy pozyskać prywatnego inwestora, który w ciągu najbliższych 3 lat będzie gotowy zainwestować co najmniej 3 mld dolarów. Od razu konieczne będzie wydanie około 1,3 mld dolarów, ponieważ obecna sytuacja w przedsiębiorstwie wymaga natychmiastowego rozwiązania kwestii bezpieczeństwa pracy i modernizacji sprzętu. Planujemy, że będzie to inwestor kazachski – podsumował szef rządu.

Mówiąc o kazachskim górnictwie, należy zwrócić uwagę na górniczy potencjał tego kraju. Według wyliczeń analityków z firmy GlobalData, w kraju tym znajduje się 127 kopalń węgla kamiennego spośród ponad 3 tys. znajdujących się na całym świecie. Kazachstan to czołowy producent oraz eksporter tego paliwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Kazimierz Grajcarek, legenda śląskiej "Solidarności", były ratownik górniczy

W niedzielę 19 kwietnia zmarł Kazimierz Grajcarek, wieloletni przewodniczący Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność”, jeden z liderów związku. Miał 74 lata.

Bumech przejmuje kopalnię w Afryce

Polski Bumech przejmuje kontrolę nad złożem Maranda w RPA, w którym poza cynkiem, miedzią i srebrem znajdują się również takie surowce jak ind czy złoto. Całkowite zasoby kopalni wynoszą od 6 do 8 mln ton rudy, z czego dotychczas wykorzystano jedynie około 10 proc. potencjału złoża. 

Jedwabny: „Oczekujemy zapewnień, że Polska Grupa Górnicza będzie miała gwarantowane finansowanie”

Już w poniedziałek 20 kwietnia minister energii Miłosz Motyka spotka się z liderami związków zawodowych na rozmowach w sprawie finansowania sektora górnictwa. O oczekiwaniach wobec poniedziałkowego spotkania mówi Rafał Jedwabny, wiceprzewodniczący WZZ Sierpień 80. 

Markowski: Oni wiedzą, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą usiąść i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić"

- Nie ma prostego rozwiązania. Obie strony wiedzą doskonale, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą po prostu usiąść do merytorycznej rozmowy i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić. Umówmy się, że robimy to, to i tamto”. Bardzo mocno namawiam na obecność przy tych rozmowach także Andrzeja Domańskiego, szefa resortu  finansów i gospodarki. Pan minister ma w ręku najpotężniejsze narzędzia. Gdyby był obecny, rozmowy poszłyby zdecydowanie szybciej - mówi Jerzy Markowski, b. minister gospodarki w rozmowie z Aldoną Minorczyk-Cichy