Koncern Korea Hydro & Nuclear Power jest zainteresowany współpracą przy polskim programie jądrowym

fot: ARC

Rozpoczęcie budowy pierwszego bloku elektrowni planowane jest ok. 2020 r.

fot: ARC

Koncern Korea Hydro & Nuclear Power jest zainteresowany współpracą przy polskim programie jądrowym - mówili w czwartek podczas konferencji w Warszawie przedstawiciele koreańskiej firmy.

KHNP (Korea Hydro & Nuclear Power) to właściciel i operator wszystkich elektrowni jądrowych w Korei Płd. Jest filią kontrowanego przez państwo koncernu KEPCO. Operuje 24 blokami o mocy niemal 22 GW. Buduje też elektrownię jądrową w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Wiceprezes KHNP Yong-woo Yoon mówił, że Koreańczycy proponują technologię i finansowanie. Przypomniał, że Korea Płd. rozwija technologie jądrowe od lat 70., a najnowsza konstrukcja Koreańczyków - reaktor APR 1400 - dostał niedawno certyfikat od amerykańskiego urzędu dozoru jądrowego Nuclear Regulatory Commission (NRC). Oznacza to, że NRC nie ma zastrzeżeń do technologii.

Jaewon Ahn z KHNP podkreślał, że firma ma poparcie rządu Korei i jest przygotowana do tego, aby we współpracy z Polską przygotować plan warunków finansowych. Wskazywał na potencjalne źródła finansowania, jak np. Korea Development Bank, państwowy fundusz KIND, inwestujący w infrastrukturę w formule PPP czy K-Exim - bank eksportowy, mogący dostarczać pożyczek lub gwarancji dla banków komercyjnych.

Przypominając historię rozwoju energetyki jądrowej w Korei Jaeyong Kwak z KHNP wskazał, że jednym z założeń strategii było osiągnięcie krajowej samowystarczalności w tym obszarze. Dziś w Korei są zarówno biura projektowe, firmy inżynieryjne z pełną ofertą usług, a także firmy zajmujące się paliwem i cyklem paliwowym czy firmy budowlane. Z kolei koncern Doosan dostarcza, także do innych krajów, najważniejsze elementy elektrowni, jak zbiorniki reaktora, wytwornice pary, turbiny.

Jaeyong Kwak przypomniał, że pierwsze trzy reaktory w Korei Płd. zbudowali zagraniczni wykonawcy według zagranicznej technologii. Na kolejnych budowach w latach 80. pojawili się miejscowy podwykonawcy, a w latach 90., po transferze amerykańskiej technologii, Koreańczycy budowali już niemal wszystko sami. W ostatnich konstrukcjach 95 proc. projektu i 79 proc. wyposażenia pochodzi z Korei.

- KHNP jest bardzo zainteresowany polskim projektem jądrowym, transferem technologii i dostawą elementów. Bardzo chcielibyśmy blisko współpracować z polskim przemysłem - zadeklarował przedstawiciel KHNP.

Ostatnia konstrukcja z Korei to reaktor APR 1400 - wodny reaktor ciśnieniowy. Pierwsze dwa takie reaktory działają już w Korei, cztery są w budowie, podobnie jak i cztery w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Reaktor ma częściowo pasywne systemy bezpieczeństwa, np. systemy grawitacyjnego chłodzenia rdzenia w przypadku black-outu, oraz cyfrowe sterowanie. Koreańczycy przygotowali na rynek europejski wersję, która ma dodatkowe zabezpieczenia - np. tzw. łapacz stopionego rdzenia czy odporność na uderzenie samolotu pasażerskiego.

Projekt Polityki Energetycznej Państwa do roku 2040 zakłada uruchomienie pierwszego bloku jądrowego w 2033 r. o mocy 1-1,5 GW. W kolejnych latach planowane jest uruchomienie następnych pięciu takich bloków w odstępach 2-3 lat. Z atomu ma pochodzić ok. 15 proc. produkowanej energii elektrycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.