Koncepcje: bank centralny nadzorcą dla sektora finansowego?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Saldo zagranicznych inwestycji bezpośrednich w Polsce było dodatnie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Najrozsądniejsze rozwiązanie to przeniesienie do NBP nadzoru nad całym sektorem finansowym - uważa nowy przewodniczący KNF Marek Chrzanowski. Według niego faktyczna integracja dwóch instytucji pod jednym dachem wymaga co najmniej roku-dwóch lat na wypracowanie odpowiednich regulacji.

- W kwestii postulowanego przez prezesa NBP przeniesienia nadzoru nad rynkiem finansowym do banku centralnego - będzie tu decydować ustawodawca. Musimy się w tym temacie poddać woli polityków. Wiemy, że taka wola jest. Obecny wariant, który funkcjonuje w Polsce jest wariantem, z którego będziemy chcieli się powoli wycofywać - powiedział Chrzanowski w wywiadzie dla dziennikarzy agencji prasowych.

Jego zdaniem to "najrozsądniejsze rozwiązanie, które funkcjonuje w wielu krajach Unii Europejskiej, to jest rozwiązanie, w którym do banku centralnego jest przeniesiony nadzór nad całym sektorem finansowym".

- Trzeba brać pod uwagę, że przychylny w stosunku do tego typu rozwiązania jest EBC.

Wskazał, że alternatywnym rozwiązaniem jest nadzór tylko nad bankami.

- To jest rozwiązanie, które przy tym skomplikowaniu i stopniu integracji polskiego rynku finansowego wydaje się trudne do zrealizowania. Kiedy bank centralny jest pożyczkodawcą ostatniej instancji widzimy, że mamy wyraźną synergię, kiedy nadzór mikro- i makroostrożnościowy oraz polityka pieniężna są w jednych rękach. W takiej sytuacji korzystne z punktu widzenia stabilności i rozwoju systemu finansowego oraz gospodarki jest przeniesienie do banku centralnego nadzoru nad sektorem bankowym - a ze względu na jego integrację z sektorem kapitałowym i ubezpieczeniowym - również i nad tymi sektorami - powiedział szef KNF.

Wskazał, że może to oznaczać pewne koszty dla banku centralnego.

- Oczywiście pociąga to za sobą pewne koszty dla banku centralnego, np. związane z tym kwestie reputacyjne. Ale ogólnie, moim zdaniem, nadzór w banku centralnym to jest rozsądny pomysł.

Według szefa KNF, "jeśli chodzi o ocenę możliwych terminów, to unia personalna może być rozwiązaniem do wprowadzenia realnie w ciągu kilku miesięcy".

- Natomiast wariant z faktyczną integracją dwóch instytucji pod jednym dachem jest sprawą na tyle skomplikowaną, że wymagającą co najmniej roku-dwóch lat na wypracowanie odpowiednich regulacji. Oczywiście decydować tu będzie ustawodawca - zaznaczył Marek Chrzanowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Miasta na prawach powiatu wciąż najbardziej zadłużone. Śląskie z najniższym długiem na mieszkańca

Miasta na prawach powiatu od lat są najbardziej zadłużoną grupą samorządów. Według najnowszych danych Krajowej Rady Regionalnych Izb Rachunkowych ich łączny dług to blisko połowa zobowiązań wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Najwięcej powiatów grodzkich jest w woj. śląskim, ale to w tym regionie są te najmniej zadłużone w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Mniej Polaków spodziewających się szybszego niż do tej pory wzrostu cen

Do 22 proc. spadł w czerwcu odsetek Polaków, którzy uważają, że ceny będą rosły szybciej niż dotychczas - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. W kwietniu twierdziło tak 45 proc. respondentów. Ponad jedna trzecia spodziewa się wzrostu dochodów swojego gospodarstwa domowego.

Egzamin ósmoklasisty: uczniowie z woj. śląskiego wypadli średnio

Średni wynik egzaminu ósmoklasisty wyniósł w woj. śląskim 63,9%. Lokuje to region w środku ogólnopolskiej stawki.