Komunikacja: rekordowe wyniki PLL LOT

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Kraków Airport jest drugim lotniskiem w Polsce pod względem liczby obsłużonych pasażerów i największym portem regionalnym. W zeszłym roku lotnisko obsłużyło rekordową liczbę ponad 4,221 mln podróżnych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

PLL LOT przez pierwszych 11 miesięcy tego roku przewiózł 5 mln pasażerów. To rekord w historii linii. Przewoźnik w tym roku uruchomił 23 nowe połączenia, w tym do Tokio i Seulu.

- Rok 2016 nie dobiegł jeszcze końca, a polski przewoźnik już pobił rekord swojej 87-letniej historii, odnotowując 5 milionów pasażerów, którzy wybrali nas w ciągu 11 miesięcy tego roku. Tak liczna obecność pasażerów na pokładach samolotów LOT-u to efekt naszego rozwoju i otworzonych w tym roku blisko 23 nowych połączeń, w tym bezpośrednich rejsów dalekiego zasięgu do Tokio i Seulu - powiedział rzecznik PLL LOT Adrian Kubicki.

Zgodnie z prognozą na koniec 2016 r. linia ma przewieźć ok. 5,5 mln pasażerów, czyli tyle, ile zakłada przyjęta w tym roku strategia rentownego wzrostu. W ubiegłym roku było to 4 mln osób.

Jak podkreślił Kubicki, linia modernizuje flotę, zmienia swój produkt i pracuje nad rozwojem połączeń do Ameryki Północnej i Azji.

Od 2017 roku LOT planuje dalszy intensywny rozwój. W kwietniu przewoźnik wystartuje do kolejnych miast w USA - do Newark i Los Angeles. W sezonie letnim do floty przewoźnika dołączą pierwsze B737-800 NG, a w kolejnych miesiącach LOT otrzyma również najnowocześniejsze samoloty wąskokadłubowe Boeinga - B737 MAX 8. W połowie roku flota przewoźnika zostanie powiększona również o dwa nowe Boeingi 787-8 Dreamliner. Obecnie linia ma sześć tego typu maszyn

Na początku listopada PLL LOT poinformował, że chce przejąć 49 proc. udziałów spółki Regional Jet, należącej do estońskiego narodowego przewoźnika Nordica. Obie firmy rozpoczęły współpracę, która dla LOT oznacza to dodatkowe połączenia i samoloty oraz więcej pasażerów. Od 19 listopada polski przewoźnik realizuje samolotami Regional Jet wszystkie połączenia z Tallinna, jakie w ofercie ma Nordica, a więc rejsy ze stolicy Estonii do Brukseli, Sztokholmu, Amsterdamu, Wiednia, Kijowa, Wilna, Oslo i Trondheim.

PLL LOT na koniec roku spodziewa się 150-200 mln zł z działalności podstawowej, czyli przewozie pasażerów. W nowej strategii do 2020 r. LOT ma m.in. przewieźć ponad 10 mln pasażerów rocznie 70 samolotami, w tym 16 dreamlinerami. Spółka chce zatrudnić ponad tysiąc członków personelu pokładowego. Planuje także rozwój połączeń do Ameryki Północnej i Azji. Linia ma być rentowna i mieć 25-proc. udział w polskim rynku, a do 2025 roku ponad 30-proc.

Udziałowcami PLL LOT są: Skarb Państwa (99,82 proc. akcji), TFS Silesia (0,144 proc. akcji) oraz pracownicy (0,036 proc. akcji).

Z okazji przewiezienia 5 mln pasażerów, na Facebooku LOT-u, umieszczono film, w którym pracownicy spółki dziękują pasażerom za obecność na pokładach samolotów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.