Komu zależało na utajnieniu raportu ONZ w sprawie zmian klimatycznych?

Przydomowa retencja to przyszłość

fot: pixabay.com

"Ekologiczny", "zielony" lub "przyjazny dla środowiska" to nie tylko słowa

fot: pixabay.com

Popołudniowe wydanie brytyjskiego Mail Online zamieszcza omówienie tajnego raportu naukowców ONZ w sprawie braku zmian klimatycznych w latach 1998-2012. Sprawa dotyczy projektu raportu, który nie został przez ONZ opublikowany.

Jego znaczenie jest tym większe, że projekt tego raportu, nie dotyczy nowych badań, ale jest syntezą pracy wykonanej przez naukowców na całym świecie.

Dokument ten dalej zwany raportem jest wynikiem sześcioletniej pracy Międzyrządowego Zespołu ONZ ds. Zmian Klimatu, który jest postrzegany jako światowy autorytet w zakresie zmian klimatycznych i przyczyn ich powstawania – na których rządy, w tym Wielkiej Brytanii, opierają swoją zieloną politykę.

Twierdzi się w nim, że 1998 rok był najgorętszym w historii, a temperatury na świecie jeszcze go nie przekroczyły, co naukowcy do tej pory starali się wyjaśnić. Rzecz nie tyle dotyczy skądinąd wielce interesujących ustaleń tego raportu, ale podjętej przez polityków ONZ decyzji o jego utajnieniu.

Naukowcy pracujący nad najbardziej autorytatywnym badaniem zmian klimatycznych zostali wezwani do zatuszowania faktu, że temperatura na świecie nie wzrosła od 15 lat. Związane z tym dokumenty dotarły do agencji Associated Press, która ujawniła głębokie zaniepokojenie polityków brakiem globalnego ocieplenia w ciągu ostatnich kilku lat. Politycy wywierali presję na naukowców aby wyjaśnili, jakim sposobem ocieplenie nie przekroczyło poziomu z 1998 r., w sytuacji, kiedy uważa się, że dekada 2000 – 2010 była najgorętszą w historii.

Tymczasem raport stwierdza, że tempo ocieplenia w latach 1998-2012 było oscylowało około połowy średniego tempa od 1951 r. i przypisuje to naturalnym zmianom, takim jak cykle oceaniczne El Nino i La Nina oraz ochładzające skutki działalności wulkanów.

Najważniejszym powodem utajnienia był fakt, że temperatura Ziemi nie wzrosła przez ostatnie 15 lat w obawie, że dostarczy to amunicji dla osób zaprzeczających zmianom klimatycznym spowodowanym przez człowieka. Politycy szeregu państw zaprotestowali przeciwko ustaleniom tego raportu. Niemcy wezwały dousunięcia wzmianek o spowolnieniu ocieplenia, twierdząc, że spojrzenie na okres wynoszący zaledwie 10 lub 15 lat jest „mylące” i naukowcy powinni koncentrować się na dekadach lub stuleciach.

Węgry obawiały się, że raport dostarczy amunicji dla tych, którzy zaprzeczają zmianom klimatycznym spowodowanym przez człowieka. Belgia sprzeciwiła się przyjęciu roku 1998 jako roku wyjściowego dla statystyk, ponieważ było wyjątkowo ciepło i sprawia to, żewykres wygląda płasko - oraz zasugerowali zamiast tego, użycie odniesienia do 1999 r. lub 2000 r. , aby uzyskać krzywą ocieplenia bardziej skierowaną w górę.

Delegacja Stanów Zjednoczonych wezwała autorów raportu do wyjaśnienia braku ocieplenia za pomocą „wiodącej hipotezy” wśród naukowców, że niższe ocieplenie wynika z pochłaniania większej ilości ciepła przez ocean – który przez to stał się on gorętszy.

Z podanych w nagłówku informacji Daily Online wynika, że zamieszczony na ten temat tekst jest przedrukiem autorstwa Tamary Cohen, korespondenta politycznego, z 19 września 2013 r.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.