Kompleks „Riese” (Olbrzym) ciągle strzeże swej tajemnicy – po co władze III Rzeszy nakazały wykuć w twardych gnejsach i piaskowcach Gór Sowich sieć sztolni oraz komór?

fot: Krystian Krawczyk

Umieszczona w Sztolniach Walimskich pomniejszona atrapa latającej bomby V-1 uzmysławia zwiedzającym, że ta broń nie mogłaby być tam produkowana, gdyż byłyby problemy z przetransportowaniem jej na powierzchnię

fot: Krystian Krawczyk

O rozmachu tego górniczego przedsięwzięcia świadczy kubatura znanych podziemnych obiektów: „Włodarz” – 31 tys. m sześc., „Rzeczka – 14 tys. m sześc., „Osówka” – 26 tys. m sześc., „Soboń” – 4 tys. m sześc., „Sokolec” – 6 tys. m sześc., „Jugowice Górne” – 3,5 tys. m sześc. Badacze wiążą też z kompleksem „Riese” oddalony od niego Zamek Książ – podziemia o wielkości 14 tys. m sześc.

Prace na ogromną skalę w Górach Sowich były prowadzone od 1943 r. Niektórzy eksploratorzy wskazują, że ta budowa ruszyła już na początku 1940 r. Przy robotach wykorzystano pracowników przymusowych i jeńców wojennych. Od kwietnia 1944 r. nadzór nad projektem przejęła Organizacja Todt, która zapewniła sobie dodatkową siłę roboczą z więźniów obozu koncentracyjnego Gross-Rosen. Wielu więźniów nie doczekało wyzwolenia. Dlatego też przez te obiekty prowadzi czarny Szlak Martyrologii, który biegnie przez Jugowice Górne, Walim, podziemny kompleks militarny „Rzeczka”, Grządki, Podziemne Miasto Osówka, Kolce do stacji kolejowej w Głuszycy Górnej.

Hipotez, po co hitlerowcy prawie do ostatnich dni przed swoim upadkiem tworzyli kompleks „Riese”, jest wiele. Najbardziej rozpowszechniona i udokumentowana mówi o budowie kwatery głównej dla Hitlera oraz najwyższego kierownictwa III Rzeszy. Niektórzy badacze twierdzą, że w podziemiach miały być ukryte fabryki zbrojeniowe lub tajne laboratoria, w których miałaby powstać cudowna broń (Wunderwaffe), a nawet latające spodki.

Jedno wiadomo na pewno, warto będąc w Górach Sowich zwiedzić udostępnione sztolnie kompleksu „Riese”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z kopalni na tatami

Jan Mąsior pracuje na co dzień w Południowym Koncernie Węglowym, w Zakładzie Górniczym Janina. W Dziale BHP dba o bezpieczeństwo pracowników kopalni. Po godzinach od ponad trzech dekad rozwija swoją sportową drogę w Karate Kyokushin. I osiąga sukcesy!

O transformacji, terenach pogórniczych i dziedzictwie Śląska

W Rydułtowach miała miejsce II edycja wystawy fotograficznej, w tym roku pod nazwą „Ratownicy górniczy – siła współpracy, odwaga zmiany”. Wydarzenie było zrealizowane w ramach działania „Jo był uratowany”.

Książka na wakacje: „Moi przyjaciele”. O pewnym obrazie z widokiem na molo

To książka w sam raz na nadchodzące wakacje, gdy większości z nas kojarzą się one wyłącznie z morzem. Chociaż jednak nie. To książka dobra na każdą porę roku, bo zawsze jest dobrze przeczytać o ponadczasowej przyjaźni, takiej na dobre i na złe. Fredrik Backman, autor książki „Moi przyjaciele”, zaprasza na wędrówkę śladami losów czwórki przyjaciół z nie zawsze szczęśliwym zakończeniem.

MUSZLOWNIK 2026 KZM 25

Punkowe granie w górniczym parku. Oto Muszlownik Murcki Festiwal na zdjęciach!

Za nami XV Muszlownik Murcki Festiwal, czyli wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy. Byliśmy tam i my - z aparatem!