Kompania: związki przeciwne restrukturyzacji kopalń

fot: Maciej Dorosiński

- Nie ma naszej akceptacji dla tych planów; po dzisiejszym spotkaniu w Kompanii Węglowej zamierzamy kontynuować rozmowy na ten temat na szczeblu kopalń - zapowiedział Jarosław Grzesik, lider górniczej Solidarności

fot: Maciej Dorosiński

Działające w Kompanii Węglowej związki zawodowe nie akceptują planów restrukturyzacji kopalń Brzeszcze i Piekary, zgodnie z którymi blisko 2,5 tys. górników z tych zakładów ma być przeniesionych do innych kopalń. Rozmowy w tej sprawie będą kontynuowane.

W środę (3 lipca) w siedzibie Kompanii Węglowej odbyło się spotkanie, podczas którego dyrekcje obu kopalń zapoznały związkowców z preferowanymi wariantami restrukturyzacji tych przynoszących straty zakładów. Mają one zredukować zatrudnienie i ograniczyć wydobycie węgla, aby wyjść na prostą. Plan zakłada, że górnicy nie będą zwalniani, ale przenoszeni do innych zakładów.

Z informacji podanych w środę przez związkowców wynika, że w kopalni Brzeszcze miałyby pozostać dwie ściany wydobywcze i ok. 1,8 tys. górników (wobec ponad 3 tys. obecnie), a w kopalni Piekary jedna ściana i ok. 1,5 tys. pracowników (dziś 2,7 tys.). Oficjalnie Kompania Węglowa nie potwierdza tych danych.

- Podawanie konkretnych liczb jest przedwczesne, ponieważ ostateczne decyzje dotąd nie zapadły. Mówimy o różnych wariantach restrukturyzacji i alokacji załogi - powiedział rzecznik Kompanii Zbigniew Madej.

Szef górniczej Solidarności Jarosław Grzesik potwierdził natomiast, że przedstawione stronie związkowej plany dyrekcji obu kopalń przewidują alokację ok. 2,5 tys. pracowników. Zaznaczył, że związkowcy uważają takie działania za nieuzasadnione i nie godzą się na nie.

- Nie ma naszej akceptacji dla tych planów; po dzisiejszym spotkaniu w Kompanii Węglowej zamierzamy kontynuować rozmowy na ten temat na szczeblu kopalń. Chcemy, by w kopalni Brzeszcze powstał zespół z udziałem przedstawicieli dyrekcji i związków, który jeszcze raz przeanalizuje sytuację i zaproponuje rozwiązania - powiedział Grzesik.

Kopalnie Brzeszcze i Piekary przynoszą straty; na zwałach tej pierwszej leży kilkaset tysięcy ton niesprzedanego węgla - Kompania ogłosiła przetarg na sprzedaż zwałów. Zarząd Kompanii chce, by obydwa zakłady ograniczyły koszty i dostosowały wydobycie węgla do popytu, osiągając rentowność. Związkowcy uważają natomiast, że takie ograniczenia (załogi i wydobycia) oraz zaniechanie robót przygotowawczych to prosta droga do likwidacji obu kopalń. Zaprzecza temu zarząd Kompanii.

W maju tego roku do działań naprawczych w nierentownych kopalniach lub likwidacji nierentownych mocy wezwał zarządy spółek węglowych wiceminister gospodarki Tomasz Tomczykiewicz, odpowiedzialny w tym resorcie za sprawy górnictwa.

Przedstawiciele Kompanii zaznaczają, że planowana restrukturyzacja nie oznacza ani likwidacji kopalń, ani zwolnień pracowników, a jedynie możliwość ich alokacji. W maju prezes Kompanii Joanna Strzelec-Łobodzińska ogłosiła, że firma nie zamierza likwidować kopalń; ma zamykać jedynie te, gdzie skończył się węgiel. Obecnie na przykopalnianych zwałach w Kompanii Węglowej jest ok. 6 mln ton niesprzedanego węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Śląskiem większość projektów Kolei Plus na etapie końcowych prac nad dokumentacją

Większość spośród projektów programu Kolej Plus realizowanych na terenie woj. śląskiego jest na etapie końcowych prac nad dokumentacją, w tym występowania o pozwolenia na realizację - wynika z informacji przedstawicieli PKP Polskich Linii Kolejowych.

Uniwersytet Śląski rozpoczął rekrutację. Zaprasza na nowe kierunki studiów

Uniwersytet Śląski w Katowicach uruchomił rekrutację na nowy rok akademicki 2026/2027. Największa uczelnia w naszym regionie zaproponowała nowości, w tym bałkanistykę oraz technologie środowiskowe i nowoczesne materiały.

W środę na stacjach ceny w górę za diesla, benzyna bez zmian

W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,54 zł, a oleju napędowego - 6,40 zł - wynika z wtorkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, względem wtorku wzrośnie cena maksymalna za litr diesla, a stawki za oba rodzaje benzyn pozostaną bez zmian.

Pełczyńska-Nałęcz: 31 mld zł z KPO spływa właśnie do Polski

31 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy spływa we wtorek do Polski - poinformowała ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak wyjaśniła, to pierwsza z trzech transz w tym roku, w którym do Polski trafi w sumie przeszło 100 mld zł.