Kompania Węglowa: Związkowcy mówią o zbliżeniu stanowisk

W ubiegłym tygodniu odbyła się kolejna tura negocjacji płacowych w Kompanii Węglowej. Po jednej stronie stołu zasiedli przedstawiciele Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, zrzeszającego 13 działających w KW organizacji związkowych, po drugiej – członkowie zarządu firmy.

Negocjacje związane są z realizacją porozumienia płacowego zawartego 3 stycznia br. Górnicy zatrudnieni w KW otrzymali wówczas podwyżki w średniej wysokości 670 zł brutto, a wskaźnik wzrostu wynagrodzeń na 2008 rok przekroczył poziom 14,7 procent. Strona społeczna twierdzi jednak, że zaniżane są premie i liczba dniówek dołowych, w dodatku przekracza się limity sobotnio-niedzielne. Związkowcy twierdzą, że aby uniknąć spadku wynagrodzeń w drugiej połowie roku, konieczne jest podniesienie wskaźnika wzrostu przeciętnego wynagrodzenia o kolejne 2,3 proc.

Zdaniem Komitetu Protestacyjno-Strajkowego obecny fundusz płac KW jest niedoszacowany z powodu konieczności uregulowania nakazów płatniczych, wydanych przez Państwową Inspekcję Pracy po kontroli czasu pracy przeprowadzonej w KW. Z taką interpretacją nie zgadza się zarząd górniczej spółki twierdząc, że porozumienie ze stycznia jest realizowane, a postulowany przez stronę społeczną wzrost płac nie znajduje uzasadnienia.

W stanowisku zarządu KW z 16 lipca czytamy, że w związku z przyjęciami do pracy 7762 pracowników, z funduszu płac w 2008 roku muszą zostać wydatkowane dodatkowe środki w wysokości 189,5 mln zł. Biorąc pod uwagę podwyżki przeprowadzone na początku roku, tegoroczny fundusz płac wzrósł o 489 mln zł. Liczne przyjęcia do pracy skutkują także statystycznym spadkiem przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, co stworzy kopalniom rezerwę na pokrycie nakazów płatniczych wydanych przez PIP. Jeśli chodzi zaś o dniówki nadliczbowe w soboty i niedziele, to po pięciu miesiącach bieżącego roku ich limit w skali spółki przekroczony został o 0,5 procent. Zarząd podjął jednak działania, aby w rocznym podsumowaniu do takiego przekroczenia nie doszło.

Po zakończeniu ubiegłotygodniowych negocjacji Dominik Kolorz, szef górniczej „Solidarności”, powiedział „TG”, że doszło do pewnego zbliżenia stanowisk. Kolorz dodał, że dotąd nie spisano projektu porozumienia.

– Umówiliśmy się na kolejną turę rozmów, która nastąpi prawdopodobnie w przyszłym tygodniu. Do tego czasu trzeba zrobić kilka analiz ekonomicznych, dotyczących stopnia wykorzystania funduszu płac i możliwości finansowych Kompanii – mówił po negocjacjach Kolorz.

Jan Czypionka z biura prasowego Kompanii Węglowej powiedział, że kolejne spotkanie zarządu Kompanii ze stroną społeczną odbędzie się po posiedzeniu Zespołu Trójstronnego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników, a więc najwcześniej w czwartek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.