Kompania Węglowa zaprzeczaRzeczpospolitej\": Nie ma planu dobrowolnych odejść za odprawami
fot: ton - nettg.pl
Od 2011 r. KW wznowi przyjęcia do pracy w kopalniach zamrożone wiosną 2009 r. Przez 5 lat spółka zatrudni 14,3 tys. nowych górników
fot: ton - nettg.pl
W Kompanii Węglowej nie ma skonkretyzowanych planów związanych z dobrowolnymi odejściami w zamian za odprawy. (...) Nieprawdziwa jest informacja podana w artykule „Odprawy mają skłonić do odejść z kopalń” - napisał Zbigniew Madej, rzecznik KW SA w sprostowaniu wysłanym w piątek do redaktora naczelnego "Rzeczpospolitej".
Przypomnijmy, że w czwartek "Rzeczpospolita" ogłosiła, jakoby KW zamierzała w 2011 roku pójść w ślady Katowickiego Holdingu Węglowego i uruchomić plan dobrowolnych odejść. W artykule napisano, że z kopalń KW może odejść w ten sposób około tysiąca pracowników a wysokość odprawy dziennikarze oszacowali na ok. 75 tys. zł.
W piątek Zbigniew Madej, rzecznik KW, stanowczo zaprzeczył:
"Nieprawdziwa jest informacja, iż „Kompania Węglowa jako druga w branży po Katowickim Holdingu Węglowym wprowadzi w 2011 roku program dobrowolnych odejść”. Nie ma takich zapisów w założeniach do strategii spółki do 2015 roku, a zatem skonkretyzowanych planów związanych z dobrowolnymi odejściami w zamian za odprawy. Dlatego jesteśmy zaskoczeni stawianiem Kompanii przed faktami dokonanymi, jak to ma miejsce w artykule opublikowanym w „Rzeczpospolitej” - czytamy w liście do Pawła Lisickiego, redaktora naczelnego "Rz".
Rzecznik KW zażądał opublikowania listu w tybie sprostowania nieprawdziwej informacji zgodnie z prawem prasowym.
Czytaj też:
Kompania Węglowa wdroży program dobrowolnych odjeść za odprawą w 2011r. (dementowana wiadomość)