Kompania Węglowa stawia na zawodówki
– Programy restrukturyzacji mówiły o redukcji zdolności produkcyjnych i zmniejszaniu zatrudnienia, nie zastanawiano się nad tym, jak górnictwo będzie funkcjonowało w przyszłości i kto będzie w nim pracował – uważa Grzegorz Pawłaszek, prezes Kompanii Węglowej.
Tylko w bieżącym roku największa firma wydobywcza w Europie przyjmie do pracy w swoich kopalniach 5700 osób. Do roku 2015 do kopalń Kompanii trafić ma ponad 23 tys. osób. Tak zakłada strategia firmy. Według słów prezesa Pawłaszka już dziś wiadomo, że dane te trzeba będzie zweryfikować. To dlatego, że Kompania ma długoletnie perspektywy produkcyjne. Na podstawie udostępnionych obecnie zasobów szacowana żywotność kopalń wynosi od 8 lat (w przypadku Zakładu Górniczego „Piekary”) do aż 71 lat (w przypadku kopalni „Szczygłowice”). Średnia żywotność należących do Kompanii kopalń wynosi 36 lat, a spółka ma w planie inwestycje, które czas ten mogą w znacznym stopniu wydłużyć.
– Kompania Węglowa podjęła działania w zakresie organizowania szkolnictwa zawodowego już kilka lat temu, mieliśmy jednak ambicje, aby kształcić i przyjmować do pracy inżynierów oraz ludzi ze średnim wykształceniem. Rzeczywistość weryfikuje takie założenia, okazuje się, że potrzeba nam również bardzo wielu pracowników z wykształceniem zasadniczym zawodowym – uważa prezes Pawłaszek.
Pogląd dotyczący konieczności reaktywacji szkolnictwa zawodowego podzielają także dyrektorzy współpracujących z Kompanią Węglową szkół, w których funkcjonują klasy górnicze. Opinia ta leżała u podstaw umowy, mówiącej o objęciu patronatem Kompanii zasadniczych górniczych klas zawodowych w szkole w Radlinie.
Od 2004 roku klasy górnicze, działające pod patronatem Kompanii, powstały w siedmiu działających w regionie technikach. Rozpoczynający w nich edukację uczniowie, pod warunkiem ukończenia szkoły i spełnienia wymagań zdrowotnych, otrzymują gwarancję pracy. Kompania organizuje dla nich także praktyki zawodowe w swoich kopalniach. W ubiegłym roku do kopalń Kompanii Węglowej trafiło 179 absolwentów techników, a w tym roku pracę ma znaleźć 346.