Kompania Węglowa pożyczy pompy powodzianom

KW tabliczka

fot: ARC

Negocjacje płacowe w KW powinny zakończyć się do końca lutego

fot: ARC

W odpowiedzi na apel wojewody śląskiego zarząd Kompanii Węglowej zdecydował o wypożyczeniu pomp używanych do odpompowywania wód kopalnianych innym regionom kraju. Jak dowiedział się portal nettg.pl pompy przystosowywane są do przejścia na napięcie „cywilne”, bowiem w kopalnianych pompach stosuje się napięcie wynoszące 500 i 1000 V.

 

W trakcie powodzi pompy to sprzęt o strategicznym znaczeniu, ale nie można zapomnieć, że warunkiem prowadzenia eksploatacji górniczej – także w trakcie klęski żywiołowej - jest takie utrzymanie poziomu wody gruntowej, by nie tworzyły się zalewiska.

 

Jak tłumaczył w rozmowie z portalem nettg.pl Marek Uszko, wiceprezes Kompanii Węglowej, jest to o tyle trudne, że w wielu miejscach obecny dopływ wody przekracza cztero, a nawet pięciokrotnie stuletnie opady. Dlatego w kopalniach KW funkcjonuje aż 81 przepompowni, zabezpieczających teren. Aby opanować sytuację Kompania zakupiła awaryjnie 47 pomp o różnej wydajności.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.