Kompania Węglowa pożyczy pompy powodzianom

KW tabliczka

fot: ARC

Negocjacje płacowe w KW powinny zakończyć się do końca lutego

fot: ARC

W odpowiedzi na apel wojewody śląskiego zarząd Kompanii Węglowej zdecydował o wypożyczeniu pomp używanych do odpompowywania wód kopalnianych innym regionom kraju. Jak dowiedział się portal nettg.pl pompy przystosowywane są do przejścia na napięcie „cywilne”, bowiem w kopalnianych pompach stosuje się napięcie wynoszące 500 i 1000 V.

 

W trakcie powodzi pompy to sprzęt o strategicznym znaczeniu, ale nie można zapomnieć, że warunkiem prowadzenia eksploatacji górniczej – także w trakcie klęski żywiołowej - jest takie utrzymanie poziomu wody gruntowej, by nie tworzyły się zalewiska.

 

Jak tłumaczył w rozmowie z portalem nettg.pl Marek Uszko, wiceprezes Kompanii Węglowej, jest to o tyle trudne, że w wielu miejscach obecny dopływ wody przekracza cztero, a nawet pięciokrotnie stuletnie opady. Dlatego w kopalniach KW funkcjonuje aż 81 przepompowni, zabezpieczających teren. Aby opanować sytuację Kompania zakupiła awaryjnie 47 pomp o różnej wydajności.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.