Kompania Węglowa: o współpracy z indyjską spółką

fot: Maciej Dorosiński

Właścicielem Carbo-Energii jest Kompania Węglowa

fot: Maciej Dorosiński

W siedzibie Kompanii Weglowej odbyło się spotkanie z delegacją indyjskiej spółki Jindal Steel and Power Ltd - informuje biuro prasowe Kompanii.

- Jindal Steel and Power Ltd, reprezentowana na spotkaniu przez B.N. Phuloria - dyrektora ds. wydobywczych oraz Rajeev Jain - dyrektora ds. finansów i relacji z inwestorami to grupa kapitałowa będąca w gronie największych producentów stali w Indiach, mająca także znaczącą pozycję w indyjskim górnictwie, energetyce, inwestycjach infrastrukturalnych i nieruchomościach - czytamy w komunikacie.

Podczas spotkania (7 sierpnia) - którego celem było omówienie potencjalnych możliwości współpracy pomiędzy spółkami - Kompanię reprezentowali natomiast wiceprezesi zarządu - Marek Uszko oraz Piotr Rykala.

- Przedstawiciele Jindal Steel and Power wyrazili zainteresowanie współpracą z Kompanią w celu wykorzystania naszych doświadczeń górniczych i kadry menadżerskiej - czytamy w komunikacie spółki.

Wiceprezes Marek Uszko zaznaczył podczas spotkania, że Kompania Węglowa nie ma doświadczenia w uruchamianiu zamkniętych kopalń. Przykładem takiej inwestycji jest natomiast mieszcząca się w Zabrzu prywatna spółka Siltech.

W polskich warunkach proces prowadzenia wydobycia wiąże się z wieloma uwarunkowaniami prawnymi, administracyjnymi i technicznymi. Wiceprezes wyjaśnił, że spółki węglowe w tego typu przypadkach współpracują z ośrodkami techniczno-naukowymi, takimi jak Główny Instytut Górniczy, Akademia Górniczo-Hutnicza, Politechnika Śląska, instytucjami (Wyższy Urząd Górniczy) oraz spółkami dostarczającymi wyspecjalizowane usługi górnicze, sprzęt i wyposażenie kopalń. Zaznaczył także, że Kompania musi realizować przede wszystkim te działania, które wpisują się w strategię spółki, a ta nakierowana jest przede wszystkim na zapewnienie dostaw surowca na rynek krajowy.

Piotr Rykala odniósł się natomiast do kwestii ewentualnego wysłania kadry górniczej do pracy za granicą zaznaczając, że Kompania w ostatniej dekadzie ograniczyła liczbę pracowników, z 85 do 60 tysięcy i obecny stan zatrudnienia jest odpowiedni do realizowanych zadań. Tym samym wyjazd pracowników za granicę wiązałby się ze zmniejszeniem potrzebnej, wykwalifikowanej kadry.

W dalszej części spotkania przedstawiciele Kompanii Węglowej przedstawili gościom rozwiązania techniczne umożliwiające udostępnianie płytko zalegających pokładów węgla.

W podsumowaniu spotkania, przedstawiciele obu stron wyrazili chęć dalszej, obustronnej wymiany informacji.

Indie to kraj posiadający silnie rozwinięte górnictwo. Jest trzecim największym producentem węgla na świecie. Większość tego surowca wydobywana jest w kopalniach odkrywkowych położonych w północno-wschodniej części kraju. W ostatnich latach, ze względu na negatywne oddziaływanie na środowisko kopalni odkrywkowych i fakt, że niektóre z nich położone są na obszarach silnie zalesionych lub też zurbanizowanych, rząd indyjski stara się promować rozwój górnictwa podziemnego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.